TransInfo

InfoBus

InfoRail

InfoTram

InfoBike

InfoAir

InfoShip

Jesteś tutaj: Blogi / Andrzej Podlaszewski 
(5) Kolej, Poznań, nowe OFE , demokracja i ...pompy ciepła
Andrzej Podlaszewski - Opublikowano: 16.06.2015 14:19:12 4 komentarze | O autorze | Poprzednie wpisy
(5) Kolej, Poznań, nowe OFE i demokracja

W skrócie o kolei w mieście :  

  • nastąpił ogromny rozwój motoryzacji i pojawiła się sprawna komunikacja miejska
  • uprzywilejowana pozycja kolei w mieście wynika z zaszłości historycznych a obecnie kolej głównie utrudnia życie i rozwój miast
  • wystarczy spojrzeć na mapy dużych miast Polski i od razu widać jak linie kolejowe  działają  odpychająco na inwestorów i jak dezorganizują miasta . 
  • a niemal w samych centrach (!) Wrocławia , Krakowa, Poznania, Warszawy Rys.1,2,3  jest gęsta sieć torów oraz są  gigantyczne tereny kolejowe . A stan i wygląd tych obszarów jest katastrofalny. 
  • Kolej tradycyjna w mieście porusza się wolno , podrzędne przystanki są słabo skomunikowane z resztą miasta czyli kolej nieudolnie wyręcza  komunikację miejską .
  • Jeżeli kolej odsunie się od centralnych dzielnic dużych miast lub na obrzeża miast czyli na obszary mniej zurbanizowane to pociągi  będą  mogły rozwijać znaczną prędkość i w konsekwencji będzie można zdecydowanie ograniczyć liczbę przystanków oraz skrócić czas przejazdu
  • Nieliczne dworce kolejowe  na obrzeżach miast i obrzeżach centralnych dzielnic   łatwiej będzie można przekształcić w  węzły komunikacyjne . A to spowoduje, że  w porównaniu z dotychczasowym układem dworce będą znacznie lepiej skomunikowane z miastem. 
  • W ten sposób zdecydowana większość pasażerów przy sprawnej komunikacji miejskiej  dotrze szybciej  do dowolnego punktu miasta  
  • A   odpychające dotychczas  tereny po- kolejowe  staną się  niesłychanie atrakcyjne bo będą miały niemal natychmiast  b.dogodną komunikację miejską !
  • I np. w centralnych dzielnicach miast zamiast szlaku kolejowego w tunelu mógłby być Metro-Styl a nad tunelem Metrobus jako podsieć dowożąca do Metro-Stylu .
  • Czyli zamiast kolizyjnej, uciążliwej kolei w jej miejscu mogą być dwa środki transportu miejskiego !
Uwaga:
W Poznaniu rozważano dojazd kolei regionalnej tylko do obrzeży miasta  . Oraz rozpisano konkurs na zagospodarowanie terenów po-kolejowych czyli tzw Wolnych Torów Rys.2. Czyli nie są to tylko moje wymysły a problemy nabrzmiewają. 

 Liczba przewożonych pasażerów przez kolej spadła czterokrotnie  w przeciągu ostatnich 25 lat !  Jedynie usprawnienie/potanienie kolei  można powstrzymać  ten proces a nawet odwrócić trend .

Unia nadaje kolei wysoką rangę. A dodatkowo:
http://wyborcza.pl/1,75478,14799996,Unia_zmienia_polityke_transportowa__W_Polsce_skorzysta.html

Szlaki Bałtyk - Adriatyk  przebiegają przez Wrocław, Poznań, Warszawę , Bydgoszcz , Katowice i Gdańsk i jest to  ogromna szansa na dodatkowe dofinansowanie z Unii . Ale trzeba mieć plan.   

Ustawa przewiduje , że PKP S.A. zostanie zlikwidowana .  
http://biznes.newsweek.pl/wiceminister--likwidacja-pkp-sa-mozliwa-przed-koncem-kadencji,90829,1,1.html
Bo główną misją PKP S.A. jest  prywatyzacja spółek taborowych oraz nieruchomości . Spółki taborowe są raczej w niezłym tempie prywatyzowane. Natomiast jeśli chodzi o nieruchomości to :  

http://wyborcza.biz/biznes/1,101562,14085730,_DGP___Koniec_prywatyzacji_nieruchomosci_PKP_za_233.html

W obecnym tempie prywatyzacja nieruchomości a więc i terenów kolejowych  zajmie ponad 200 lat ! 

I są raczej dwa główne powody dramatycznie wolnej prywatyzacji.
  • Pierwszy powód to nieatrakcyjność nieruchomości i terenów przy torach. Propozycję rozwiązanie sytuacji  podano powyżej. 
  • A drugi powód raczej psychologiczny – w „ nagrodę” za przeprowadzenie prywatyzacji PKP S.A. ma zostać  rozwiązana . 

Nieruchomości, a zwłaszcza tereny kolejowe , mogą stać się super atrakcyjne a to oznacza ogromne wpływy do budżetu Państwa.

Co zrobić z tą klęską urodzaju ?                                                                                                                           Pieniądze z prywatyzacji  kolei należy ustawowo przeznaczyć na  odbudowę                                                                              udoskonalonego OFE .

Podstawowe dwie cechy udoskonalonego  OFE zawarte są w nowej nazwie (propozycja):

                          Odporne Fundusze Inwestycyjno – Emerytalne.

Czyli OFI-E mają być 

  • odporne na próby zawłaszczenia ich przez polityków , urzędników i zarządzających funduszami .
  • A przede wszystkim mają być użyteczne dla gospodarki  a więc i dla emerytów,  bo tylko  gospodarka generuje  realne podstawy wypłat emerytur.

Banał , ale niestety dotychczas to głównie przy pomocy kreatywnej księgowości walczono z długiem publicznym .

A gdyby przeciwnicy/likwidatorzy OFE mieli czyste intencje to by udoskonalili/usprawnili OFE.                          Ale łatwiej było zrobić „skok na kasę” i dla budżetu ratowania rzucić pieniądze z OFE do wspólnego dziurawego  wora .                                                                                                                                                         Ogromną , fundamentalną wadą OFE było to , że za pieniądze z naszych składek kupowano obligacje

Czyli pożyczaliśmy sami sobie pieniądze . I z niebywałą , systemową łatwością były finansowane nieudolne posunięcia  , marnotrawstwo , brak reform,  różne przywileje itd. Bo" nieoptymalne " rozwiązania finansowane były właśnie poprzez wypuszczanie obligacji , które były kupowane przez OFE  !   Takie OFE psuło Państwo.                                                  A dług publiczny lawinowo narastał. 


W ramach OFI-E , powinny powstać  ponownie indywidualne konta ale :

  • Składka emerytalna (część odkładana do OFI-E) powinna być silnie powiązana z miejscem pracy składkowicza. 
  • Czyli na ściśle określonych zasadach przedsiębiorca czyli pracodawca powinien mieć możliwość czasowego wykorzystywania  pieniędzy , zgromadzonych przez swoich pracowników , na cele inwestycyjno - rozwojowe przedsiębiorstwa .
  • konto emerytalno-inwestycyjne było by źródłem taniego kredytu  i gwarantem płynności finansowej dla przedsiębiorstwa
  • Dość łatwo można to sobie wyobrazić w przypadku dużego przedsiębiorstwa bo system działał by  podobnie jak w spółkach giełdowych. I pracownik stawał by się w zasadzie udziałowcem przedsiębiorstwa w którym by aktualnie pracował.
  • składkowicz  był by blisko swoich pieniędzy a więc łatwo mógłby kontrolować sposób zarządzania kontem
  • W przypadku zmiany miejsca pracy konto wędrowało by za pracownikiem
  • Czyli nowy pracownik dla przedsiębiorcy oznaczał by dopływ kapitału !
  • A zwiększając zarobki pracownikowi pracodawca także zwiększał by sobie dostęp do kapitału - powiększające się  konto emerytalno/inwestycyjne pracownika !
  • Oczywiście Państwo powinno nadzorować konta (instytucje kontrolujące) i powinien powstać fundusz gwarancyjny zabezpieczający składkowicza w przypadku nadużyć
  • W przypadku małych i b.małych przedsiębiorstw  kontami powinny zarządzać raczej Fundusze Emerytalne ale bez możliwości kupowania obligacji .
  • Młodzież powinna mieć również konta ( składka płacona przez rodziców lub Państwo). I w momencie wejścia na rynek pracy młody pracownik stanowi dla pracodawcy dodatkową wartość oprócz wykształcenia
  • W przypadku braku pracy (bezrobocie) składkowicz powinien otrzymywać odsetki od swojego kapitału. Ale na tyle niskie aby nie stał się rentierem.
  • Najważniejsza uwaga. Składkowicz może sam wykorzystywać swój uzbierany kapitał na cele inwestycyjne.
  • I jak najbardziej składkowicze mogą tworzyć grupy kapitałowe. Poniżej konkretny przykład.  
  • Oczywiście kapitał musi wrócić na konto. Trzeba tak zainwestować aby można było spłacać raty .
  • Inwestycje można np ubezpieczyć 

Przykład

Grupa osób mieszkająca w domu wielorodzinnym zakupuje , za swój kapitał zgromadzony w Nowym OFE, pompy ciepła aby zmniejszyć koszt ogrzewania. I co łatwo można udowodnić ,  nawet w okresie spłacania pomp ciepła ,sumaryczny koszt : rata spłaty + koszty ogrzewania  jest niższy niż poprzednie koszty ogrzewania.

I w takim przypadku jest niemal pewne , że kapitał wróci na konto .

To jest tylko jeden przykład ale b.ważny. Wiadomo jak wysokie są koszta ogrzewania . I jak brudne mamy powietrze w Polsce . Halo czy Kraków mnie słyszy !?  :(  .

W Polsce b.powszechne są wielkie systemy ciepłownicze z licznymi węzłami ciepła.  I takie węzły ciepła można by dogrzewać hybrydowo w sposób pokazany na rys 5. 

- pompa by nie była przewymiarowana bo by dostarczała tylko część ciepła

- było by zabezpieczenie w przypadku dużych mrozów

I z pewnością tak zmodyfikowane OFE pozwoliło by znacznie ograniczyć ilość umów terminowych tzw śmieciówek.

Obecnie mamy tylko tzw. demokrację bo podstawą prawdziwej demokracji jest własność prywatna  a wiadomo jak niewielu mamy posiadaczy.                                                                                                               A wybory są tylko następstwem demokracji. Np w starożytnej Grecji absolutna większość wolnych obywateli ,biorących udział w wyborach , miała albo kawałek ziemi (ok 4 ha) lub warsztat rzemieślniczy .

I właśnie nowoczesną formą własności były by konta inwestycyjno-emerytalne , dzięki którym pracownik byłby partnerem dla pracodawcy . I dla jednych i drugich była by to wielka korzyść.                                             A także korzyść dla ZUS bo obecnie kłopoty  sztucznie odsunięto w czasie .

Pieniądze z OFE niby są na jakiś subkontach ale raczej w dużej części są to już pieniądze  wirtualne .
A do odbudowania  poprawionego OFE czyli  OFI-E potrzebne są realne pieniądze i te pieniądze są na wyciągnięcie ręki – trzeba szybko dokończyć prywatyzację  kolei. 

Na kolei wydarzyło się  dużo pozytywnych zmian ale jest już najwyższy czas na następny krok czyli na  likwidację korporacji  PKP S.A. I następnie , przy pomocy innej struktury (o tym  w następnym wpisie) , z wykorzystaniem doświadczenia menadżerów PKP, trzeba szybko dokończyć prywatyzację.  

W następnym wpisie może o niebywałych korzyściach z integracji transportu kolejowego z transportem drogowym .

PS
Uzupełniłem szkicowy rysunek dla Poznania .
Obwodnice kolejowe , centralnych dzielnic dużych miast , będą znakomicie współgrać z koleją dużych prędkości (np  Dart PESY już wkrótce osiągnie nawet 250 km/godz ! ) . Niedługo kolej poza miastem będzie osiągać prędkość ponad 200 km/godz natomiast w  mieście średnia prędkość wynosi 25 km/godz . Oznacza to , że bez  zmian systemowych na kolei będzie wielkie  marnotrawstwo czasu i pieniędzy.



    


 


Poprzednie wpisy na blogu:

    Wszystkie wpisy

    • www – 17.06.2015

      Szkoda czasu. Sci-fi przy tych pomysłach to rzeczywistość. To propozycje likwidacji kolei i promowanie samochodów. Czas startować na ministra antyrozwoju. Byle za swoje a nie za nasze pieniądze.

    • huciński))) – 17.06.2015

      Polacy masowo przesiedli się do samochodów, po komunizmie, w którym panował deficyt wszelkich dóbr (z wielu względów, m.in. kradzieże towarów, spekulacja, masowy eksport, w celu pozyskania dewiz, itd.). Trzeba zaznaczyć że kolej jeszcze w 1990 roku, na progu bolesnych przemian społecznych i gospodarczych, miała ogromny zasięg w kraju, bardzo dobre skomunikowania, pociągi jeździły w miarę przyzwoicie, oferta przewozowa była bogata, niż teraz. Owszem, w ciągu 25 lat ubyło czterokrotnie pasażerów na kolei, ale też czterokrotnie przybyło nam samochodów osobowych, dzisiaj tych jest około 20 000 000. Trzeba pamiętać że kolej to nie tylko przewozy pasażerskie ale także przewozy rozmaitych dóbr (towarów). Teraz, w dzisiejszych czasach wyzwaniem jest pogodzenie wysokiego stopnia motoryzacji, z istnieniem dobrze funkcjonującej kolei, w każdym tej zakresie, tak jak jest to w niektórych bogatych, wysoko rozwiniętych krajach, np. Niemcy, Francja... Co do miast i terenów kolejowych, to wiele z tych jest stopniowo uwalniane i przekształcanych w nowoczesną tkankę miejską (i nie tylko w postaci galerii handlowych) tak więc to i tak postępuje, i dalej tak będzie. Jednak wywalenia torów kolejowych z centrów miast nie będzie, co najwyżej zostaną one zmodernizowane lub schowane do tuneli średnicowych (np. tak jak w Łodzi - obecnie). Pociągi muszą docierać do "serca" miast,
      gdzie spotkają się wszystkie, zarówno te podmiejskie, regionalne i długo dystansowe -
      dalekobieżne. Nic nie stoi na przeszkodzie aby te regionalne i aglomeracyjne zatrzymywały się poza centralnymi dzielnicami, na węzłach wymiany pasażerów z tych kolei z komunikacją miejską. Dla kolei dalekobieżnej dodatkowe zatrzymania poza centralnym węzłem są nie do przyjęcia (straty czasu na niepotrzebnych zatrzymaniach, co dla pasażera przemieszczającego się na długich dystansach jest dodatkową uciążliwością, zupełnie niepotrzebną). Tak więc - serce miasta - centrum - to bardzo istotna i najważniejsza rzecz dla ogółu ludzi, dotąd wszelkie próby decentralizacji miast kończyły się niepowodzeniem, tkanka centrum miast jest najlepsza często niepowtarzalna i unikatowa (zabytkowa) więc i kolej tu MUSI docierać. Co do tramwajów, to te przeżywają renesans nie tylko w UE, ale i na 6 kontynentach (w miastach). Tak więc twierdzenie że po 2023 roku czeka nas czarna dziura inwestycyjna, jest niepoważne. Trzeba wymienić tabor autobusowy, co tez postępuje ( i będzie) na 'zeroemisyjny', Lista miast z tramwajami stale się wydłuża, i łatwiej jest wymienić dzisiaj miasta które opierają się wprowadzeniu komunikacji tramwajowej, od tych co posiadają. (Niech sobie ten Hamburg eksperymentuje, jak mają na tym punkcie bzika). Twierdzenie że tramwaje doprowadzą nas do ruiny finansowej, albo że przyczyniają się pośrednio do powstawania smogu w miastach są ABSURDALNE. To że mamy smog w miastach to wina tzw. 'niskiej emisji' z palenisk domowych, w sezonie grzewczym, słabego przewietrzania miast, wad urbanistycznych, samochody mają też w tym udział, ale to że ludzie wybierają samochód to ich sprawa (nie można im w stu procentach tego zabronić). Przyszłość komunikacji miejskiej to tramwaje, także te poruszające się bez zasilania z sieci odgórnej, odcinkowo, z wykorzystaniem super kondensatorów - też, autobusy elektryczne 24 metrowe - też, ale nie wszędzie tak długi autobus wjedzie i wyrobi się na ciasnych zabytkowych ulicach. Lekkie metro - też, tramwaje będą ewoluować w tym kierunku, niewątpliwie, właściwsza nazwa byłaby pre - metro, czyli coś łączącego tramwaje, z klasycznym metrem, kolejką podmiejską, w nowoczesnym wydaniu, na szynach lub w wersji ogumionej z szyną tzw. "prowadnicą".

    • . – 20.06.2015

      Czy na sali jest psychiatra?

    • Jarek – 08.07.2015

      Propozycja zmiany komunikacyjnej w centrum Warszawy przedstawiona miałaby katastrofalne skutki dla całego systemu komunikacji publicznej w mieście. Linia średnicowa pełni bardzo ważną funkcję w mieście i zapewnia sprawną i bezpośrednią komunikację z miejscowości podwarszawskich do samego centrum Warszawy. Jej likwidacja i zastąpienie pasem autobusowym jest nierealne.

    Dodaj komentarz

    Portal TransInfo.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść zamieszczanych komentarzy. Mechanizm komentowania służy merytorycznej dyskusji dotyczącej informacji oraz materiałów umieszczanych w Portalu TransInfo.pl. Pragnąc przestrzegać obowiązującego prawa oraz zachować merytoryczny charakter dyskusji informujemy, że komentarze pozamerytoryczne, obraźliwe, utrzymane w tonie lekceważącym osoby trzecie lub zawierające jednoznaczne oskarżenia wobec tych osób będą usuwane. InfoBus zastrzega również sobie prawo redakcji bądź skrótów pojawiających się na portalu opinii.