TransInfo

InfoBus

InfoRail

InfoTram

InfoBike

InfoAir

InfoShip

ABB za odwróconym pantografem w elektrobusach
InfoBus.pl - Opublikowano: 12.10.2017 14:12:05 6 komentarzy
ABB za odwróconym pantografem w elektrobusach

Majowa rekomendacja największych producentów pojazdów w Europie wskazuje, że standardem jest  odwrócony pantograf, montowany po stronie infrastruktury do ładowania, a nie na dachu autobusu. Z kolei w Polsce popularny jest odwrotny model - oferowany m.in. przez Solarisa i Ursusa - gdzie pantograf zamontowany jest na pojeździe. I co teraz?

Unia Europejska mocno inwestuje w rynek autobusów elektrycznych, stale łożąc dodatkowe środki na jego rozwój. Polskie samorządy widząc tę szansę prowadzą lub przygotowują się do licznych przetargów, jednak prace nad ustaleniem jednego standardu ładowania autobusów wciąż trwają.

To istotny temat dla wszystkich podmiotów zaangażowanych w rozwój ekologicznego transportu publicznego: zarówno dla producentów autobusów, jak i dla inwestorów zaangażowanych w proces rozbudowy infrastruktury stacji do ładowania. To ważna kwestia również dla inwestorów i samorządów, którzy dzięki większej konkurencji będą w przyszłości mogli obniżać koszty zamówień.

-"Europejscy producenci autobusów widząc ożywienie na rynku dążą do jak najszybszego wypracowania wspólnego standardu ładowania pojazdów transportu publicznego. Ich majowa rekomendacja wskazuje na stosowanie pantografu odwróconego, montowanego po stronie infrastruktury do ładowania, a nie na dachu autobusu. To wyraźny sygnał dla polskich inwestorów i samorządów, że właśnie na taki scenariusz powinni się przygotować – zaznacza Wojciech Dziwisz, kierownik ds. Rozwoju Biznesu E-mobility ABB.

-"Prace nad standardem do ładowania autobusów maja się zakończyć dopiero na koniec 2018 roku. Dlatego wielka piątka, czyli Volvo, MAN, Scania, Iveco, oraz Daimler, widząc jak szybko rośnie zapotrzebowanie rynku, już teraz jasno wskazała, że ich prace nad produktami będą prowadzone w kierunku jednego rozwiązania do ładowania zgodnego z tzw. OppCharge. Jest to znak towarowy Volvo, który opiera się na standardzie odwróconego pantografu. Co ważne, rozwiązania w tym zakresie oferują również polscy producenci, Solaris i Ursus – dodaje Dziwisz i zaznacza: – ABB działa w wielu międzynarodowych grupach. Uważamy, że jeden globalny standard jest podstawą dla dalszego rozwoju ekologicznego transportu miejskiego. Pojawienie się kilku różnych standardów wpłynie negatywnie na zrównoważony rozwój całego rynku."

Zdaniem ABB standard odwróconego pantografu jest też bardziej ekonomiczny. Umiejscowienie go po stronie infrastruktury do ładowania jest tańszym rozwiązaniem, ponieważ pojazdów zawsze będzie więcej niż samych stacji do ładowania. Przykładem jest wspólna, belgijska realizacja ABB i Volvo. W ramach projektu ABB dostarczy 15 stacji, które zasilać będą 101 autobusów Volvo.



Sprawdź też:
ładowarka
elektrobus
ABB
  • wiesio – 13.10.2017

    masa pantografu na autobusie to około 80 kg = jeden człowiek, a jak zepsuje się taki pantograf to skutek jest dla jednego autobusu.
    jak zepsuje się pantograf odwrotny na stacji to nie może się naładować kilka czy kilkanaście autobusów

  • Czesio – 15.10.2017

    bzdury. Założenie Wiesio stwierdza ze takie urządzenie jest wadliwe. Dotychczas więcej problemu było i jest z ładowarkami jak w przypadku zielonogorskiego producenta niż urządzeń do ładowania. By tego uniknąć warto by miasta stawiały na kontrakty z długoterminowym serwisem i karami za niedotrzymanie gotowości infrastruktury. Zachodnia Europa tak działa i nikt nie narzeka

  • wiesio – 16.10.2017

    Czesio nie dał żadnego argumentu na to że to "bzdury"
    Każde urządzenie się psuje, zarówno pantografy od dołu jak i od góry. Na razie urządzenia są nowe i mało użytkowane, ale awarie z czasem będą się zdarzać. Skutki są mniejsze dla pantografu na autobusie.
    Pantograf na kolej jeździ średnio do 3 lat (do poważnej naprawy lub złomowania)
    zarówno pantografy jak i ładowarki są nowością wszystkie zachodnie też, dobrze że mamy polskie firmy, które działają w temacie.
    Na zachodzie są długotrwałe testy a u nas wymaga się żeby wszystko działało od strzała.

  • mechanik – 16.10.2017

    Złe założenia. Pantografy bardziej można przyrównać do tych z taboru tramwajowego z tym, że pracują one tylko i wyłącznie statycznie. W zasadzie odpada problem zużycia, natomiast pojawia się problem utrzymania w gotowości do użycia - śnieżyca, oblodzenie itd.

  • wiesio – 16.10.2017

    Założenia wcale nie takie złe. Rzeczywiście konstrukcyjnie pantograf odwrotny jest prawie w 80% pantografem tramwajowym. Jednak pantograf tramwajowy opuszcza się kilka razy na dzień. a tu odwrócony pantograf przy większej flocie autobusów będzie opuszczał się i podnosił kilkadziesiąt razy dziennie. Zużywać się będzie siłownik elektryczny, łożyska, zmęczeniowo będą strzelać spawy, sprężyny itd.

  • Brux – 16.10.2017

    @Czesio: a gdzie te ładowarki tak się psują zielonogórskiego producenta? Podaj realne przykłady, bo ja jakoś tak się składa, że znam wiekszosc użytkowników ich produktów zarówno w PL i UE i jakos nie ma problemów. To właśnie w 90% narzekania są na pantograf pewnego niemieckiego producenta, który zdobył jak na razie monopol i troche wody, śniegu i już nie ładuje. Wiec wtedy łatwo się mowi, ze to ładowarka.

Dodaj komentarz

Portal TransInfo.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść zamieszczanych komentarzy. Mechanizm komentowania służy merytorycznej dyskusji dotyczącej informacji oraz materiałów umieszczanych w Portalu TransInfo.pl. Pragnąc przestrzegać obowiązującego prawa oraz zachować merytoryczny charakter dyskusji informujemy, że komentarze pozamerytoryczne, obraźliwe, utrzymane w tonie lekceważącym osoby trzecie lub zawierające jednoznaczne oskarżenia wobec tych osób będą usuwane. InfoBus zastrzega również sobie prawo redakcji bądź skrótów pojawiających się na portalu opinii.