TransInfo

InfoBus

InfoRail

InfoTram

InfoBike

InfoAir

InfoShip

Co z autobusami na polsko-litewskim pograniczu?
InfoBus.pl - Opublikowano: 28.02.2017 12:17:08 6 komentarzy
Co z autobusami na litewsko-polskim pograniczu?

Po przedstawianiu nieciekawej sytuacji na granicy ze Słowacją, czas na kolejną, białą plamę na naszej komunikacyjnej mapie, czyli polsko-litewskie pogranicze. Pociągi tylko w weekend, a autokary jeżdżą głównie w nocy...

Sprawą zajął się poseł Kazimierz Gwiazdowski (PIS), który wystosował do ministra infrastruktury i budownictwa interpelację w tej sprawie.Jak podkreśla parlamentarzysta, Litwa jest krajem, z którym łączą Polskę szczególne więzy historyczne, geopolityczne i społeczne, również ze względu na mieszkającą tam liczną polską mniejszość. Z wielu względów powinniśmy zabiegać o to, by kontakty między przygranicznymi regionami naszych krajów były jak najbardziej intensywne. Niestety, w przypadku transportu zbiorowego tak nie jest…

Autokarem nocą

Z Polski na Litwę funkcjonuje wiele dalekobieżnych linii autokarowych, łączących Warszawę z Kownem i Wilnem. Autobusy na tych liniach kursują kilka razy na dobę (głównie w nocy). Niestety, te linie zupełnie nie rozwiązują kwestii skomunikowania Podlasia z Litwą, zwłaszcza z jej przygranicznymi, zamieszkanymi w dużej mierze przez Polaków regionami. Tylko część tych autobusów zatrzymuje się w Białymstoku, Suwałkach i Augustowie, przy czym najczęściej w zupełnie niedogodnych porach (np. o 2 w nocy). Zupełnie brakuje lokalnych transgranicznych linii autobusowych na terenach stricte przygranicznych, np. Suwałki - Kalwaria, Puńsk - Szostaków, Sejny - Olita czy Augustów - Druskienniki.

Wydawać by się mogło, że podróż lokalnym autobusem na tym pograniczu nie będzie żadnym problemem. W końcu region stawia na współpracę międzynarodową ze swym północnym sąsiadem, przygraniczne powiaty Litwy są zamieszkane przez liczną społeczność polską, a oba nasze kraje już od 13 lat są razem w Unii Europejskiej i od 9 lat w strefie Schengen. A jednak…

Pociągiem w Weekend

Autobusowy pat pogłębia słaba kolejowa komunikacja. Aktualnie miedzy Polską a Litwą kursuje pociąg Przewozów Regionalnych relacji Białystok - Kowno, ale jeździ on tylko w weekendy. Rano i popołudniu.

Trzy pytania posła

W tej sytuacji poseł Kazimierz Gwiazdowski zadał ministerstwu trzy pytania:

1) Dlaczego nie ma bezpośrednich połączeń kolejowych Białystok - Szostaków - Kowno?

2) Dlaczego na pograniczu polsko-litewskim nie istnieją komercyjne linie autobusowe, czy przyczyną tego nie są zbyt skomplikowane formalności związane z uzyskaniem licencji na przewozy międzynarodowe? Czy byłaby możliwość, aby formalności te uprościć, a sprawę przedyskutować z przedstawicielami strony litewskiej?

3) Czy jest możliwe uruchomienie lokalnych transgranicznych autobusowych linii użyteczności publicznej na pograniczu polsko-litewskim? Jeśli tak, kto miałby je otwierać (administracja rządowa, samorządy, państwowi przewoźnicy kolejowi) i w jakim trybie? Czy można takie linie finansować ze środków unijnych przewidzianych na współpracę transgraniczną?

Czekamy na odpowiedź.


Sprawdź też:
sejm
Litwa
granica
  • Pszemek – 28.02.2017

    Jak nie istnieją żadne połączenia kolejowe, a REGIO Białystok - Kowno w 1,5,6,7 to co? Kupa a nie branżowy portal.

  • tantus – 28.02.2017

    Jak byście nie gmerali przy ustawie o publicznym transporcie zbiorowym, to być może udałoby się uruchomić jakieś transgraniczne linie o charakterze użyteczności publicznej. A tak zostają prywaciarze, którym jak widać nie bardzo się opłaca uruchamiać połączenia w tym kierunku.

  • rob – 01.03.2017

    to jest tzw. wolny rynek...

  • AK – 01.03.2017

    co do pociągów to racja - są dwa weekendowe połączenia Przewozów Regionalnych do Kowna. Rano i popołudniu. Poszliśmy za głosem pana posła, a na szybko, w wyszukiwarce mieliśmy ustawiony dzień powszedni. I nic nie było. Przepraszam za błąd - poprawka w drodze.

  • zzzzzzzzzzzzzzzzzzzzzzzzzzzzzzzzzzzzzzzzzzzzzzzzzz – 01.03.2017

    Jeszcze pan poseł powinien zapytać się dlaczego na wyświetlaczach pociągu Białystok-Kowno jest niezrozumiały dla pasażerów napis Kaunas, a nie ma polskiego napisu Kowno.

    Tak samo denerwują mnie napisy Vilnus, Lviv na drogowskazach. Powinny być to polskie napisy np. Wilno a dopiero w nawiasie nazwa zagraniczna.

  • Dmofski – 02.03.2017

    zzzzzzz tak zwłaszcza,że Kwestią czasu jest jak Wilno, Lwów, Kowno,Ryga i berlin wrócą do "macierzy" i będą stanowić część wielkiej Polski tzw "międzymorza"...

Dodaj komentarz

Portal TransInfo.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść zamieszczanych komentarzy. Mechanizm komentowania służy merytorycznej dyskusji dotyczącej informacji oraz materiałów umieszczanych w Portalu TransInfo.pl. Pragnąc przestrzegać obowiązującego prawa oraz zachować merytoryczny charakter dyskusji informujemy, że komentarze pozamerytoryczne, obraźliwe, utrzymane w tonie lekceważącym osoby trzecie lub zawierające jednoznaczne oskarżenia wobec tych osób będą usuwane. InfoBus zastrzega również sobie prawo redakcji bądź skrótów pojawiających się na portalu opinii.