TransInfo

InfoBus

InfoRail

InfoTram

InfoBike

InfoAir

InfoShip

Elektryczne starcie w Warszawie: Solaris atakuje
SOLARIS - Opublikowano: 28.04.2014 11:23:11 40 komentarzy
Elektryczne starcie w Warszawie: Solaris atakuje

Przedstawiamy oświadczenie Solaris Bus&Coach w sprawie przetargu na elekrobusy dla MZA Warszawa.

Firma Solaris wyraża oburzenie z powodu decyzji Miejskich Zakładów Autobusowych w Warszawie i wyboru oferty na autobusy elektryczne chińskiej produkcji. Polski producent uważa, iż jest to działania na niekorzyść polskich podatników i polskiej gospodarki, a w szczególności na niekorzyść mieszkańców Warszawy. Dlatego firma planuje skierowanie do Krajowej Izby Odwoławczej odwołania z powodu rażąco niskiej ceny produktu chińskiego. Firma Solaris jest przekonania o tym, iż mieszkańcy Warszawy zasługują na produkt nowoczesny i dobry jakościowo, który cieszy się uznaniem w całej Europie. Do tej pory MZA Warszawa w swoim taborze posiadała autobusy wyprodukowane w Polsce lub na kontynencie europejskim. Ich producenci w uczciwej walce konkurencyjnej wygrywali ogłaszane przetargi. Tym razem MZA Warszawa ogłosiła przetarg na dostawę autobusów elektrycznych, w którym głównym kryterium była niska cena, aż 90% przyznawanych punktów. Takie warunki przetargu preferują produkty tanie o niskiej jakości. W skrajnych przypadkach mogą prowadzić do cen dumpingowych. Jakość to gwarancja bezpieczeństwa, która ma swoją cenę. To co najtańsze, nie zawsze jest dobre. Doświadczenia pokazują, że kupując to co najtańsze płacisz dwa razy. Jak wygląda budowa tanich chińskich autostrad już się przekonaliśmy tuż przed Euro2012. Czy teraz chcemy, aby po tych chińskich autostradach jeździły chińskie autobusy? Czy, aby na pewno, powinniśmy wydawać publiczne pieniądze pochodzące z budżetu miasta już nie tylko poza naszym krajem, ale także poza naszym kontynentem? Firma Solaris istnieje od 1996 roku. Od tego momentu polski producent wyprodukował łącznie ponad 11.000 pojazdów znanych i cenionych w całej Europie.  W swojej ofercie Solaris posiada autobusy elektryczne od roku 2011. Pojazdy bateryjne tej marki były wielokrotnie nagradzane za swoje innowacyjne rozwiązania zarówno w Polsce jak i zagranicą, m.in. w Niemczech. Autobusy elektryczne marki Solaris zostały do tej pory zakupione między innymi przez przewoźników w Brunszwiku, Dusseldorfie, Hamburgu w Niemczech czy w Klagenfurcie w Austrii oraz w Vasteras w Szwecji. Są to kraje, które przykładają niezwykłą wagę do jakości kupowanych produktów, ich trwałości i bezpieczeństwa. Tymczasem w przetargu warszawskim prowadzonym przez MZA, mimo znacznie korzystniejszych parametrów technicznych, polskie autobusy firmy Solaris, z powodu preferowania niskiej ceny, nie miały szans konkurować z autobusem wyprodukowanym w Chinach, który naszym zdaniem został dodatkowo zaoferowany w rażąco niskiej cenie. W przetargu warszawskim autobus marki Solaris w porównaniu ze swoim chińskim konkurentem oferuje między innymi: - niższe aż o 30% zużycie energii elektrycznej i tym samym niższe koszty eksploatacji - lepsze rozwiązania w zakresie poszycia autobusu - lżejsze baterie i tym samym większą pojemność pasażerską autobusu Mimo przyznanej przez MZA wyższej punktacji w parametrach technicznych dla firmy Solaris, przetarg został skonstruowany przez MZA w taki sposób, iż chiński produkt wygrał niską ceną. Zdaniem firmy Solaris, rażąco niską ceną, dlatego polski producent kieruje odwołanie do Krajowej Izby Odwoławczej. Firma Solaris, którą Solange Olszewska wraz z mężem Krzysztofem stworzyła 18 lat temu, zatrudnia obecnie blisko 2500 osób w Polsce oraz kilkuset pracowników poza granicami kraju. Produkty Solarisa są sprzedawane zarówno na rynku krajowym, jak również za granicą. W ciągu blisko dwudziestu lat funkcjonowania firmy, dzięki płaceniu podatków PIT, CIT czy VAT oraz z tytułu innych opłat, Solaris zasilił polski system finansowy kwotą kilku miliardów złotych. Pracownicy firmy Solaris mieszkają i płacą podatki w Polsce. Ze współpracy z fabryką dodatkowo utrzymuje się kilkanaście tysięcy osób w całym kraju. Cała produkcja i centrum badawczo-rozwojowe Solarisa także ulokowane są w Polsce. Wszystkie patenty i know-how są tworzone w naszym kraju przez polskich inżynierów.Ten niebezpieczny, warszawski precedens jest zagrożeniem nie tylko dla firmy Solaris i miejsc pracy dla osób, które zatrudnia. To także zagrożenie dla całej polskiej gospodarki, która jak nigdy wcześniej ma dziś szansę na dalszy rozwój.  Poprzez takie przetargi szybko jednak z roli wytwórców wysoko zaawansowanych technologicznie dóbr, Polska i Polacy staną się konsumentami produktów o niskiej cenie i wątpliwej jakości. Czy tego naprawdę chcemy? Polub nas :)
Spodobał Ci się ten artykuł? To polub nas na
Sprawdź też:
Solaris
MZA
Warszawa
przetarg
MZA Warszawa
  • MT – 28.04.2014

    Mam nadzieję, że orzeczenie KIO będzie korzystne dla Solarisa. Powodzenia!

  • hehuh – 28.04.2014

    Również popieram Solarisa i myślę ze podobnego zdania będzie co najmniej 90% Polaków. Poza tym juz zezwoliliśmy na ekspansję chińskich produktow w wielu dziedzinach, wiec moze juz wystarczy tego.

  • Kot Alik – 28.04.2014

    buahaha, no to już jest szczyt bezczelności. Obywatel Niemiec Krzyś Olszewski który wyprowadza z kraju miliardy złotych nagle stał się wielkim obrońcą interestu polskich podatników. Zacznij pan płacić podatki w Polsce, wtedy pogadamy.

  • Amalio – 28.04.2014

    Skoro Solaris uważa, że kupowanie chińskich autobusów działa na niekorzyść naszej gospodarki i podatników, to rozumiem, że będąc konsekwentnym Solaris zamknie teraz cały swój eksport, bo to działa na niekorzyść gospodarki i podatników innych krajów? Ich uzasadnienie jest po prostu żałosne.

  • sierściuchołap – 28.04.2014

    @Kot Alik: czy podczas ostatniego linienia inteligencja opuściła Twoją czaszkę, że nie rozumiesz tego, co czytasz w oficjalnym dokumencie - "W ciągu blisko dwudziestu lat funkcjonowania firmy, dzięki płaceniu podatków PIT, CIT czy VAT oraz z tytułu innych opłat, Solaris zasilił polski system finansowy kwotą kilku miliardów złotych. Pracownicy firmy Solaris mieszkają i płacą podatki w Polsce. Ze współpracy z fabryką dodatkowo utrzymuje się kilkanaście tysięcy osób w całym kraju. Cała produkcja i centrum badawczo-rozwojowe Solarisa także ulokowane są w Polsce. Wszystkie patenty i know-how są tworzone w naszym kraju przez polskich inżynierów."

  • zz – 28.04.2014

    A ty kolego co z Panem Olszewskim piwko piłeś. To jest Pan Krzysztof a nie żaden Krzyś. Napisz ile Pan Olszewski zapłacił podatków za granicą i gdzie bo chętnie bym o tym poczytał.Szkoda że nie pisałeś takich bzdur jak mistrz kierownicy niszczył Jelcza i Autosana.

  • x – 28.04.2014

    Przetargi tak powinny być układane, że za polski produkt (lub produkowany w Polsce) powinny być dodatkowe punkty.

  • olaf – 28.04.2014

    a kto budował tzw autosrady? Chińczycy? nie polski zarząd i tzw "managerowie" kto nie płacił wykonawcom Chińczycy czy polskie firmy zarządzające? Dlaczego solaris nie sprzedał taniej tylko wyzywa chińską firmę. Trzeba było zjechać z ceny i zrobić sobie reklamę.

  • mikko – 28.04.2014

    Ten durny, żałosny narodzik na wyginięciu sam siebie unicestwia poprzez kretynizm rządzących i kierujących spółkami miejskimi!!! JESTEŚCIE BANDĄ PARSZYWYCH, SPRZEDAJNYCH KANALII I KREATUR DBAJĄCYCH WYŁĄCZNIE O WŁASNĄ D*PĘ. Solarisowi z całego serca życzę wygranej!

  • biek – 28.04.2014

    Ooo, widzę że ostro na forum! Życzę powodzenia Solarisowi! Nie ma tu miejsca na chińską tandetę.

  • hawaiian – 28.04.2014

    mikko: zalosny to ty jestes srajac na wlasna glowe

  • solaris150 – 28.04.2014

    tu trzeba Solarisowi przyznać rację, co z tego że kupi się tanio jak potem eksploatacja będzie droga. Poza tym polskie miejsca pracy trzeba utrzymać a nie żeby Chiny miały co robić. Tu popieram fabrykę.

  • ztmmza – 28.04.2014

    Nie twierdzę, że "chińczyk" będzie lepszy od elektrourbino, ale zamawiający może sobie ustanowić takie wymagania co do produktu, jakie chce. W końcu to on płaci. Jeśli się Panom z Wielkopolski nie podoba, a tak bardzo podbijają Europę swoimi produktami, to droga wolna na zachód (tylko jak ci na zachodzie pogodzą to z popieraną przez Solarisa polityką popierania swojego). W Warszawie wcale nie muszą jeździć tylko Solarisy. Wcale zresztą nie są takie idealne - wystarczy porównać, jak wyglądają dziś 10-letnie warszawskie Urbino z tyloletnimi MANami. Więc niech się Pyry tak nie nadymają.

  • Jacek – 28.04.2014

    Źle są przeprowadzane przetargi, wszystko robi się na odwał. SIWS kopiuje się z internetu. I takie są potem efekty. Wystarczy tak sformułować wymagania, aby cena nie była najważniejszym kryterium, ale urzędnicy nie potrafią albo im się nie chce. Ciekawe czy dla siebie prywatnie też kupują najtańsze produkty czy szukają tych solidnych.

  • karol – 28.04.2014

    złmmza masz rację nie zapomnijcie że cały ten solaris to licencja neoplana. trzeba było ratować jelcza a nie utyskiwać na na przykład maza.

  • Klik_Klik – 28.04.2014

    my Polacy jednak tak mamy, że nie potrzebny nam wróg zewnętrzny ... doskonale się sami wykańczamy ... jak nie w życiu realnym (patrz przetarg MZA) to w necie (wystarczy poczytać te "pyry" "obywatel niemiec Krzyś Olszewski" itd itp.) ... a tak a'propos obywateli niemieckich ... zbudowali oni tak mocną gospodarkę dlatego, że w czasach dekoniunktury (żeby nie powiedzieć od razu kryzysu) stawiają na swoich (czyli niemiecka gmina kupuje niemieckie autobusy, niemiecki obywatel kupuje niemiecki produkty itd.) natomiast jak się im "przelewa" dopiero wtedy pozwalają zarobić innym (żeby w końcu nie wyjśc na ksenofobów) ... ciekawe dlaczego nie bierzemy z nich przkładu? :)

  • – 28.04.2014

    @ztmmza: no właśnie porównywanie 10-letnich Solarisów i MANów wychodzi raczej z korzyścią dla Solarisa, choćby ze względu na ich mocną konstrukcję, więc nie wiem o czym mówisz...

  • d – 28.04.2014

    Czy inni kupują produkty chińskie jak są dostępne z kraju którego pochodzą nie i dlatego inni mają lepiej niż inni powinno być w przetargach to plusem że firma pochodzi i produkuje w Polsce

  • w – 28.04.2014

    Ta cała ustawa o zamówieniach jest do kitu. Mało to razy się na niej przejechano?

  • jaro – 28.04.2014

    Solaris produkuje rocznie ponad 1000 autobusów,przez te 10 nie splajtuje.Także skończcie te żale.

  • maswo – 28.04.2014

    Po pierwsze Krzysztofowi Olszewskiemu należy się ogromny szacunek za to czego dokonał. Stworzył markę od podstaw. Po drugie Solaris URBINO nie jest licencją Neoplana. Pojazd został zaprojektowany w Neoplan Polska, w którym rodzina Auwarterow miała udziały, a nie była właścicielem. W chwili obecnej jest to już III generacja a Solaris juz nie ma powiązań z a Neoplanem. Po trzecie Byd może pozwolić sobie na tak niska cenę bo ma wsparcie chińskiego rządu. Zarówno finansowe jak i polityczne -- patrz elektryki dla Shiphola. Po czwarte każdy ma prawo kupować co chce. Jednak mając do wydania pieniądze publiczne należało by zwrócić uwagę gdzie one pojda. Wydane w kraju zostaną tutaj. Po części także wrócą do Warszawy. Po piąte 10 letnie Urbino dobrze traktowane są poszukiwane na rynku autobusów. Uważam, że reakcja Solarisa jest niepotrzebna i trochę rozpaczliwa jednak bierzmy przykład z bogatszych krajów i kupujmy swoje

  • PR100 – 28.04.2014

    Czy ktokolwiek z zewnątrz może sprzedawać autobusy w chinach? Eksportować je tam z EU czy innego miejsca? Nie. Więc co to za wolny rynek?! Konkurencja w Europie tak, ale ci którzy sami nie grają fair, blokują import, kopiują cudze produkty, nie powinni być do takich przetargów dopuszczani. Jako polski podatnik trzymam kciuki za K. Olszewskiego i za każdą inną firmę produkującą pojazdy w Polsce.

  • ztmmza – 28.04.2014

    Z Solarisem jest ten problem, że szaleją za nim najczęściej ci, którzy nie mają go w swoich miastach. I wszystkim "każą" go kupować. Od samego początku ich produkcji (1999) miałem okazję jeździć Urbino (pierwsze takie w Wawie, jako Rapid-Bus/Connex na "180"), potem przyjechały te nieszczęsne U15 (ile razy się spóźniłem przez niedomykające się drzwi, urwaną poręcz), i cała reszta aż do dziś. Pięć dni w tygodniu przez kilkanaście lat, aby porównać jakość, komfort różnych marek autobusów w Warszawie. Co szybciej będzie łomotać, co szybciej zawiedzie, gdzie zatną się drzwi, zagotuje silnik, gdzie łatwiej i wygodniej usiąść (nie tylko mi, ale i starszym - dostępność siedzeń z niskiej podłogi). Może ten dłuuugo przez gimbazę wyczekiwany Urbino IV generacji da jakąś naprawdę wybitna zmianę co do rozwiązań wnętrza i wytrzymałości. Bo póki co, to można powiedzieć, że Solaris jest niezły,ale na pewno nie jest najlepszy. Są lepsi. Co do jasności: wolałbym elektrobus Solarisa w Wawie niż BYD. Ale przetarg jest z pieniędzy warszawskich, a nie unijnych, więc słusznie chyba, że decyduje cena. Ludzie nie lubią, kiedy wydaje się kasę z ich podatków na drogie fanaberie (a przecież nadal według większości ludzi, autobus elektryczny to fanaberia - takie mamy jeszcze społeczeństwo).

  • Tomek – 28.04.2014

    Do Jacka: To nie jest takie proste. Jak zbyt wąsko określisz wymagania to zaraz przyczepi się jakiś mądrala, że ustawiasz przetarg albo łamiesz zasadę konkurencyjności. Trzeba zmienić UPZP i odrzucać ofertę o najniższej cenie lub mieć nawet możliwość odrzucania wszystkich ofert o podejrzanie niskiej cenie. Wszyscy tracimy na tej ustawie, bo zamiast solidnych produktów mamy byle co (już nawet nie wspominam o wlekących się w nieskończoność budowach).

  • Warszawiak – 28.04.2014

    Chińczykom to ja dziękuje. Solaris do boju!

  • Jarek – 28.04.2014

    @ztmmza: Dobrze gadasz. W Lublinie są trolejbusy Solarisy i wyśmiewane (między innymi też tutaj) Bogdany (Ursusy). Z punktu widzenia pasażera wolę Ursusy/Bogdany, bo lepiej się nimi jeździ. Są ciche, przestronne i jadą płynnie. Mają też lepsze niż Solarisy akumulatory. Co z tego, że ukraińskie? Owszem na początku były z nimi drobne problemy, ale usterki usunięto i teraz śmigają aż miło. Każdy pojazd ma jakieś wady i zalety. Zawsze znajdą się krytykanci, bo jeden woli srebrne poręcze, a inny żółte.

  • Dekoder16 – 28.04.2014

    Chyba sobie kpisz z tymi Bogdanami. Solaris jestem z Tobą i mam nadzieje, że jednak to Wy dostarczycie autobusy elektryczne do Warszawy.

  • ToMaSz – 28.04.2014

    Ale tu są emocje. Ojejku. Mam pytanie do zwolenników i obrońców Solarisa. Ilu z Was posiada telefon komórkowy wyprodukowany w Polsce ? A są takie. Ilu z Was posiada polską lodówkę, polską pralkę, polski zegarek ? Pierdolicie bzdury takie, że nie chce się żyć. Przetarg był ok. Dajcie luzu.

  • krz – 28.04.2014

    Zastanawiam się skąd w niektórych tyle jadu i dekonstruktywnej myśli. Wyobraźcie sobie że wasz np. wujek prowadzi warsztat samochodowy. Czy jeździcie wtedy naprawiać samochód do kogoś innego? Czy mówicie że to że nie powinien naprawiać samochodów innym. Każdy normalny człowiek dba o interes swojej społeczności bo to leży w jego indywidualnym interesie. Jeśli Polacy nie zaczną myśleć o sobie jako o wspólnocie mogącej chronić ich własne interesy to Polska zostanie rozmontowana jak tak jak Ukraina.

  • krz – 28.04.2014

    wszystkim przeciwnikom kupowania polskich produktów polecam: www.590powodow.pl/patriotyzm.html

  • jsd – 29.04.2014

    O matko niebezpieczny precedens ludzie to tylko 10 autobusów nie 1000

  • ttt – 29.04.2014

    @ToMaSz a wyobraź sobie że ja mam cały sprzęt w kuchni z Polski i nawet do ogródka jak idę to też nie mam chińskiej bawełnianej koszulki jak ty do kościoła. Jak postawią fabrykę w Polsce to porozmawiamy.

  • nimi – 29.04.2014

    Gratuluje dla chin , Solaris to składak i badziewie. Ciekawe czy w solarisie nie ma nic co by z chin pochodziło bo ja zakładam się ze jest.

  • kol – 29.04.2014

    Bardzo dobrze, że Solaris kolejny raz dostał pstryczka w nos. Może w końcu wyciągnie z tego wnioski. Autobusy Solarisa nie są wcale warte swojej ceny. Są po prostu przeciętne. W kilkuletnich egzemplarzach już rdzewieją poręcze, ciekną dachy (i puchnie podsufitka). Są głośne i słychać w nich stukanie z tyłu. Teraz to sobie można pisać oświadczenia. Trzeba było myśleć wcześniej i dać niższą cenę.

  • Wiktoria – 29.04.2014

    Mam mieszane uczucia co do producenta, ale przetarg wygrany i basta, pismo Solarisa jest żenujące i ciekawe kto je redagował? Przegrywać trzeba z honorem.

  • Wiktoria – 29.04.2014

    Mam mieszane uczucia co do producenta, ale przetarg wygrany i basta, pismo Solarisa jest żenujące i ciekawe kto je redagował? Przegrywać trzeba z honorem.

  • Kamil – 29.04.2014

    Nad czym tu dyskutować? Wszystko odbyło się zgodnie z prawem. MZA ustaliło kryteria. BYD dał niższą cenę i wygrał. Tyle.

  • – 01.05.2014

    @ztmmza: a nie uważasz, że urywające się poręcze i niedomykające drzwi, to kwestia tego, jak się dba? Wyobraź sobie, że u mnie w mieście też jeżdżą Solarisy od 1999r., ostatnio zakupiono prawie 150 autobusów i wśród nich dwa to była Kapena... reszta, to wszystko Solaris. Może wyczuwasz, jakie to miasto... Więc rzeczywiście mam za czym szaleć. Na stronie omni-busa wystarczy wejść i zobaczyć, jak wygląda szykowany do remontu NG313 i U15. Jakiekolwiek bzdury, ktokolwiek by tu pisał - wszystko można samemu zobaczyć... magia internetu. :D

  • – 01.05.2014

    @ztmmza: I oczywiście, zanim źle przeczytasz ze zrozumieniem - nie twierdzę, że akurat Ty piszesz bzdury.

  • realista POLAK – 07.05.2014

    A tak na traktują kitajce! I co, dalej jest tylu zwolenników wolnej gospodarki? http://gramwzielone.pl/energia-sloneczna/10658/stawki-antydumpingowych-cel-na-import-polikrzemu-z-ue-do-chin

Zapraszamy do dyskusji także na naszym profilu ! W jednym miejscu wszystkie środki transportu publicznego!

Dodaj komentarz

Aby móc dodawać komentarze należy się zalogować
Portal TransInfo.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść zamieszczanych komentarzy. Mechanizm komentowania służy merytorycznej dyskusji dotyczącej informacji oraz materiałów umieszczanych w Portalu TransInfo.pl. Pragnąc przestrzegać obowiązującego prawa oraz zachować merytoryczny charakter dyskusji informujemy, że komentarze pozamerytoryczne, obraźliwe, utrzymane w tonie lekceważącym osoby trzecie lub zawierające jednoznaczne oskarżenia wobec tych osób będą usuwane. InfoBus zastrzega również sobie prawo redakcji bądź skrótów pojawiających się na portalu opinii.