TransInfo

InfoBus

InfoRail

InfoTram

InfoBike

InfoAir

InfoShip

Kalisz: Proces kierowcy ws. wypadnięcia pasażera z autobusu
PAP InfoBus.pl - Opublikowano: 05.04.2018 14:26:21

Będzie proces w sprawie wypadku 17-latka, który wypadł z autobusu PKS Kalisz.

Sąd Rejonowy w Kaliszu nie zgodził się na wyrok bez procesu w sprawie wypadku 17-latka, który wypadł z autobusu. Proces ruszy, bo ubezpieczyciel nie zgadza się na dobrowolne poddanie karze przez kierowcę. Termin pierwszej rozprawy zaplanowano na 14 czerwca.

Sędzia SR w Kaliszu Daniel Hudak poinformował w czwartek, że do sprawy w charakterze pokrzywdzonego zgłosił się ubezpieczyciel, który zawnioskował o skierowanie sprawy na rozprawę główną. "W tej sytuacji zachodzi konieczność przeprowadzenia rozprawy z uwagi na opis czynu" – poinformował sędzia.

24 czerwca 2016 roku w dzień zakończenia roku szkolnego, w godzinach południowych 17-letni wówczas Mateusz, uczeń II LO w Kaliszu, wracał autobusem PKS z Kalisza do domu w Jankowie Pierwszym w gminie Blizanów. Gdy miał wysiadać wypadł z pojazdu, uderzając tyłem głowy o wiatę przystanku autobusowego. Chłopiec w ciężkim stanie trafił na OIOM. Stwierdzono u niego złamanie kręgosłupa.

Adwokat chłopca powiedział PAP, że stan pokrzywdzonego od wypadku nie poprawił się. "Cały czas jest rehabilitowany i nadal występuje u niego niedowład czterokończynowy" - poinformował adw. Damian Szulc

Po wypadku prokuratura wszczęła postępowanie i szukała odpowiedzi na pytanie, czy kierowca otworzył drzwi za wcześnie, czy na skutek upału jechał z otwartymi drzwiami przez cały kurs, a być może otwierał drzwi co jakiś czas. W autobusie w momencie wypadku przebywały trzy osoby: kierowca, Mateusz i jedna pasażerka.

Według prokuratury, sam poszkodowany twierdzi, że drzwi autobusu były otwarte przez cały czas jazdy. Z ustaleń prokuratury wynika, że kierowca, wjeżdżając do zatoki autobusowej skręcił w prawo, odbił w lewo i zahamował. W tym czasie pokrzywdzony miał stracić równowagę, w wyniku czego wypadł, uderzając tyłem głowy o mur przystanku. Kierowca autobusu twierdził, że 17-latek wyskoczył z pojazdu w chwili zbliżania się do zatoki.

Na początku prokuratura prowadziła sprawę pod kątem spowodowania wypadku, w następstwie którego doszło do ciężkiego uszczerbku na zdrowiu człowieka. 29 grudnia 2016 r. śledztwo umorzono. Rodzice nastolatka złożyli zażalenie i śledztwo wznowiono 5 lutego 2017 r.

"Decyzja o umorzeniu śledztwa na pewno była przedwczesna. W naszej ocenie, w tej sprawie należy się dokładnie przyjrzeć zabezpieczonemu tachografowi oraz rozważyć ewentualne przeprowadzenie eksperymentu, co do możliwości postrzegania przebiegu zdarzenia przez świadka tego zdarzenia" – powiedziała wówczas PAP zastępca prokuratora okręgowego w Ostrowie Wlkp. Cecylia Majchrzak.

W styczniu 2018 r. kierowcy postawiono zarzuty. "Na podstawie ustaleń, m.in. zeznań 47-letniego kierowcy, rekonstrukcji zdarzeń oraz opinii uzyskanej z Instytutu Jana Zena w Krakowie prokuratura zarzuciła mężczyźnie, że w czerwcu 2016, będąc kierowcą autobusu jednego z przewoźników, umyślnie naruszył zasady bezpieczeństwa w ruchu lądowym i wbrew zakazowi otworzył, i zostawił w czasie jazdy otwarte przednie drzwi pojazdu bez sprawdzenia, czy nie spowoduje zagrożenia bezpieczeństwa dla podróżujących pasażerów" – powiedział PAP rzecznik prasowy Prokuratury Okręgowej w Ostrowie Wlkp. Maciej Meler.

Prokurator Roman Handke poinformował PAP, że oskarżony kierowca Marek M. godził się na dobrowolne poddanie karze, którą zaakceptował także pokrzywdzony - miała to być kara roku więzienia w zawieszeniu na 3 lata i rok zakazu prowadzenia pojazdów mechanicznych.

W czwartek na posiedzeniu miał zapaść wyrok w tej sprawie. Jednak do sprawy w charakterze pokrzywdzonego zgłosił się ubezpieczył, który sprzeciwił się wnioskowi prokuratury o dobrowolne poddanie się kierowcy karze.

"Ubezpieczyciel zapewne będzie chciał ustalić, w jakim wymiarze będzie musiał pokryć szkodę" – wyjaśnił prokurator Handke. Adwokat chłopca Damian Szulc powiedział, że ubezpieczyciel sprzeciwił się opisowi czynu i będzie chciał uzyskać odpowiedź na pytanie, czy pokrzywdzony wypadł z autobusu, czy wyskoczył. To ustalenie, jak poinformował adwokat, ma wpływ na wysokość odszkodowania, którego będzie domagał się od ubezpieczyciela poszkodowany.(PAP)

autor: Ewa Bąkowska



Spodobał Ci się ten artykuł? To polub nas na
Sprawdź też:
sąd
kierowca
PKS Kalisz
Zapraszamy do dyskusji także na naszym profilu ! W jednym miejscu wszystkie środki transportu publicznego!

Dodaj komentarz

Aby móc dodawać komentarze należy się zalogować
Portal TransInfo.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść zamieszczanych komentarzy. Mechanizm komentowania służy merytorycznej dyskusji dotyczącej informacji oraz materiałów umieszczanych w Portalu TransInfo.pl. Pragnąc przestrzegać obowiązującego prawa oraz zachować merytoryczny charakter dyskusji informujemy, że komentarze pozamerytoryczne, obraźliwe, utrzymane w tonie lekceważącym osoby trzecie lub zawierające jednoznaczne oskarżenia wobec tych osób będą usuwane. InfoBus zastrzega również sobie prawo redakcji bądź skrótów pojawiających się na portalu opinii.