TransInfo

InfoBus

InfoRail

InfoTram

InfoBike

InfoAir

InfoShip

Komentarze po kieleckim wyroku: "Polityka" vs. "pełna satysfakcja"
PAP InfoBus.pl - Opublikowano: 11.01.2018 19:04:31 40 komentarzy
Komentarze po wyroku ws. kieleckiego przetargu

11 stycznia Sąd Okręgowy rozpatrzył skargi ZTM i MPK Kielce ws. przetargu na autobusową obsługę miasta. Ogłoszony dzisiaj wyrok wzbudził skrajne komentarze.

11 stycznia 2018 r. kielecki sąd uwzględnił apelację i uznał, że Zarząd Transportu Miejskiego miał prawo wykluczyć jednego z oferentów przetargu na komunikację w mieście, po negatywnej weryfikacji możliwości realizacji przez tę firmę zamówienia publicznego.

W czwartek Sąd Okręgowy w Kielcach ogłosił wyrok w tej sprawie. Decyzja oznacza, że Zarząd Transportu Miejskiego (ZTM) będzie mógł podpisać kontrakt z Miejskim Przedsiębiorstwem Komunikacji (MPK) w Kielcach mimo, że w przetargu firma ta zaoferowała droższą ofertę, niż prywatny przewoźnik – spółka Michalczewski z Radomia.

W uzasadnieniu wyroku sędzia Ewa Łuczyńska zwróciła uwagę, że "zamawiający był uprawniony do weryfikacji oświadczenia wykonawcy w tym zakresie, tj. sprawdzenia czy wykonawca daje gwarancję dysponowania bazą w trakcie realizacji zamówienia, czyli co najmniej od przewidzianej umową daty rozpoczęcia świadczenia usług transportowych. Zamawiający dokonał negatywnej weryfikacji tego oświadczenia w oparciu o dokumenty urzędowe" – w rozumieniu Kodeksu prawa cywilnego oraz ustawy Prawo zamówień publicznych.

Sąd zdecydował o uznaniu apelacji nie jednomyślnie. Odrębne zdanie zgłosiła przewodnicząca składu.

Polityczny werdykt

"Nie zgadzamy się z decyzją sądu" – podkreśliła prezes radomskiej firmy Aleksandra Michalczewska-Kucharska. Zapowiedziała złożenie prośby o kasację wyroku do prezesa Urzędu Zamówień Publicznych, ponieważ - jak mówiła - decyzja sądu "nie ma żadnego merytorycznego uzasadnienia", a wyrok jest sprawą "czysto polityczną".

Pełna satysfakcja

Po ogłoszeniu wyroku zadowolenia nie ukrywał dyrektor ZTM Marian Sosnowski. "Mamy satysfakcję, że sąd uznał podnoszone przez nas zastrzeżenia" – podkreślił. Zaznaczył, że przede wszystkim chodzi tutaj o dwie ekspertyzy, "które nie zostały dostrzeżone przez KIO".

Sosnowski nie wykluczył możliwości zbudowania bazy transportowej w ciągu pięciu miesięcy, ale na pewno nie w tym miejscu, które wskazał radomski przewoźnik. "Nie ma przestrzennego planu zagospodarowania, a zatem wymagane są wszystkie decyzje, począwszy od decyzji środowiskowej, która jest niezbędnie ważna w przypadku postoju 150 autobusów" – tłumaczył dyrektor ZTM.

Prezes MPK Elżbieta Śreniawska zwróciła uwagę, że czwartkowa decyzja sądu "stanowi dla pracowników (MPK) ogromną ulgę, oraz pozwoli zapobiec rozgardiaszu w komunikacji". "W najbliższym czasie wejdzie nowy tabor i my będziemy przeprowadzać ogromną rewolucję i reorganizację w pracy" – zapewniła.

Pod koniec grudnia, w związku z wygaśnięciem dotychczasowej umowy na świadczenie usług komunikacyjnych w Kielcach, ZTM podpisał umowę z MPK z "wolnej ręki" - na miesiąc, z możliwością jej przedłużenia. Po ogłoszeniu wyroku sądu dyrektor Sosnowski zapewnił, że będzie chciał w ciągu najbliższych dni podpisać 10-letni kontrakt z MPK, tak aby umowa zaczęła obowiązywać od 1 lutego.

Historia jednego przetargu

Wart ponad 600 mln zł przetarg na obsługę komunikacji autobusowej w Kielcach i dziewięciu ościennych gminach ZTM ogłosił w kwietniu. Oferty złożyły dwie firmy: MPK - spółka pracownicza, która obecnie realizuje te usługi w mieście oraz prywatna spółka Michalczewski, która prowadzi przewozy m.in. w Radomiu i we Wrocławiu.

W czerwcu otwarto oferty. ZTM zamierzało przeznaczyć na realizację zamówienia 6,31 zł brutto za tzw. wozokilometr. Prywatny przewoźnik zaproponował 6,07 zł, a MPK - 6,57 zł.

Pod koniec września ZTM zakończył badanie ofert w przetargu na obsługę komunikacji w Kielcach przez najbliższe 10 lat, uznając za ważną droższą ofertę, jaką złożyło obecnie świadczące te usługi MPK, wykluczając z przetargu firmę Michalczewski.

Jednym z warunków zamawiającego było dysponowanie przez przystępującego do postępowania bazą transportową o określonych parametrach lub posiadanie jej w ciągu pięciu miesięcy od podpisania umowy. ZTM w decyzji wykluczającej z przetargu prywatną firmę uznał m.in., że nie jest ona w stanie spełnić warunków dotyczących organizacji zajezdni. Od tej decyzji firma Michalczewski odwołała się do Krajowej Izby Odwoławczej (KIO).

W połowie października KIO uwzględniła odwołanie firmy Michalczewski i uznała, że wykluczenie tego wykonawcy z udziału w postępowaniu jest naruszeniem jednego z przepisów Prawa zamówień publicznych (dotyczącego wykluczania wykonawcy, który nie wykazał warunków udziału w postępowaniu).

Zarówno ZTM, jak i MPK, złożyły skargi na wyrok KIO. Pod koniec grudnia rozpatrywał je Sąd Okręgowy w Kielcach, który ze względu na "zawiłość sprawy" odroczył ogłoszenie wyroku do 11 stycznia. Są osdtateczie przyznał rację MPK i ZTM Kielce.

Podczas niedawnej sesji Rady Miasta Kielce uzupełniono Wieloletnią Prognozę Finansową o dodatkowe ok. 27 mln zł, które mają być przekazane w ciągu 10 lat na usługi przewozowe. Kwota ma wesprzeć ewentualną realizację przez ZTM nowego kontraktu na przewozy w mieście - z MPK.(PAP)




Spodobał Ci się ten artykuł? To polub nas na
Sprawdź też:
ZTM Kielce
MPK Kielce
Michalczewski
  • TFU – 11.01.2018

    Taaaa, "dobra zmiana"

  • ! – 11.01.2018

    Tylko Michaś!

  • Marek – 11.01.2018

    Ciekawe ile było w kopercie? W sumie MPK i bez koperty by wygrało...

  • Adam – 11.01.2018

    Kielce i wszystko jasne

  • Wroc – 11.01.2018

    @TFU - a co ma do tego Dobra zmiana ? Przecież ustawy o sądach jeszcze nie weszły w życie i dalej funkcjonuje stary system, więc akurat obecny rząd nie mieszał w tym palurów. Co nie zmienia faktu iż wyrok jest bulwersujący!

  • Rzeznik – 11.01.2018

    Jedna wielka sciema...korupcja pelna geba.

  • cisiub – 11.01.2018

    Autor tekstu mógłby sie przygotować do artykułu-firma Michalczewski nie jeżdzi w Warszawie

  • Kielczanin – 11.01.2018

    @Wroc a to przypadkiem parę dni temu odwołano dyrektora sądu i jego zastępcówPodobno wielki mistrz poseł Latosinski interweniował u rządu.

  • ... – 11.01.2018

    Brawo MPK! :)

  • Marcin – 11.01.2018

    No dobra niezły wałek ztm i MPK brawo naprawdę cała Polska się będzie z was śmiać stare złomy jazda za kasę większą niż nowe brawo

  • Brawo – 11.01.2018

    Jak dla mnie bardzo dobrze się stało. W całej Polsce komunikacja to powinna być tylko miejska a nie w prywatnych rękach.

  • Krak – 11.01.2018

    Brawa dla mpk Kielce

  • LJ – 11.01.2018

    " z dniem 8 stycznia tego roku, minister sprawiedliwości Zbigniew Ziobro "bez wskazania przyczyny" odwołał: Pana SSO Wojciecha Mertę z funkcji Prezesa Sądu Okręgowego w Kielcach, Panią SSO Alinę Bojarę z funkcji Wiceprezesa Sądu Okręgowego w Kielcach, a także Pana SSO Mariusza Brodę z funkcji Wiceprezesa Sądu Okręgowego w Kielcach." TYLE W TYM TEMACIE

  • XWJ – 11.01.2018

    PiSowskie macki zadziałały...

  • piter – 11.01.2018

    Nie wiem czy Michalczewski w 5 miesięcy kupił by 150 nowych autobusów zwłaszcza że producenci mają już pełno zamówień i nie było by nowych autobusów tylko stare przez pewien czas.

  • ile było w kopercie? – 11.01.2018

    Ci wszyscy, którzy piszą "brawa dla mpk" etc to niech natychmiast pójdą do specjalisty. I to na cito.

  • Kielczanin – 12.01.2018

    Teraz to Miasto Kielce będzie już niewolnikiem MPK a tego emeryta z ZTM co pobiera emeryturę i pensje z miasta już dawno powinni pożegnaćCzyli nic się nie zmieni a dopiero teraz warcholstwo zacznie się panoszyć

  • Zyga – 12.01.2018

    Kielce to taki typowy zascianek. Mpk totalne dno. O "kierowcach" tej firmy jak i calej firmie szkoda sie wypowiadac

  • Były Kielczanin – 12.01.2018

    Z tej ogromnej rewolucji jaką zapowiada wielebna Ela trzeba będzie ich solidnie rozliczyć! Mam nadzieję, że mieszkańcy zauważą to jaki ich perfidnie oszukano i zaczną w końcu wymagać odpowiedniego poziomu i usług. Niestety klika rządząca tym miastem znów wygrała. Wielka szkoda...

  • Zbyszek – 12.01.2018

    Do "Brawo"i jemu podobni. Współczuję wam, macie to co chcieliście. Będziecie w dalszym ciągu narzekać na komunikację w mieście. Tylko patrzeć jak wzrosną ceny za bilety. Szkoda tylko tych nowych autobusów ponieważ tak "dobry gospodarz" jak MPK Kielce raz dwa doprowadzi je do ruiny.Kielczanie przyjmijcie wyrazy współczucia.

  • dd – 12.01.2018

    Pora na odwołanie.

  • PrzemoCK – 12.01.2018

    @BrawoWidac, ze sie za komuny wychowałes(-łas). Takie uslugi powinny byc tylko prywatne. Jakosc Panstwowych uslug, niemalze w kazdym sektorze jest zenujaca.

  • misiek – 12.01.2018

    Komunikacja powinna być organizowana przez urzędy gmin. Żadnych prywatnych zlodziejii !

  • !!! – 12.01.2018

    @misiek: tak jest, tylko Michaś!!!

  • Strażak Sam – 12.01.2018

    @PrzemoCK niemal:P słowo klucz. Zawsze byłem zwolennikiem wolnego rynku i prywatnej inicjatywy. Komunikacja to jednak trochę inna bajka. Wypowiadam się na podstawie tego co widzę w Warszawie i Krakowie.Tu prywaciarze do pięt nie dorastają sp.miejskim pod względem co tu wymieniać pod każdym. Być może w Kielcach jest inaczej ale oszczędności w spółkach prywatnych sa widoczne gołym okiem. Michaś w Warszawie stracił gwarancje man-a na silniki bo zalewał baki olejem opałowym

  • chris – 12.01.2018

    Moim zdaniem nie do końca tak można porównywać prywatnego przewoźnika, który wygrywa przetargi w konkurencyjnym przetargu do miejskiego podmiotu. Na wstępie dodam że nie reprezentuje interesu prywatnego przewoźnika jednakże uważam że w tych porównaniach poziom i sposób finansowania ma tu niebagatelną różnicę. Spółka Miejska może być dokapitalizowana przez swojego właściciela czyli gminę nie tylko za pokonywane kilometry. Czyli to co dostaje prywatny zwycięzca przetargu może być tylko ułamkową tego co gmina wysyła do swojej spółki. Kasa robi różnicę. Za inwestycjami w tabor w spółkach miejskich też stoi gmina (przede wszystkim udzielane jest korzystne kredytowanie, etc) Prywatnemu ciężko jest uzyskać takie profity jakie ma gmina. Co do Kielc to powinni zakazać używania nazwy MPK Kielce bo to nie jest "miejskie przedsiębiorstwo"

  • Polak – 12.01.2018

    Kieleckie-trzeci świat i patologia na maksa.A ta sprawa tylko potwierdza z jakim skamieniałym regionem polski mamy do czynienia.Obciach i tyle.

  • PrzemoCK – 13.01.2018

    @Strażak SamCo do Warszawy to sie sprawdza jak na tej wielkosci miasto, w szczegolnosci biorac pod uwage Korki. Mieszkalem Na Grochowie, Zoliorzu a teraz czesto jestem na Woli. Natomiast co do Krakowa, gdzie mieszkalem niemal 2 lata, wedlug mnie porazka . Jesli mieszkasz na poludniu lub polnocy, jazda komunikacja to koszmar. Transport na terenie wojewodztwa przejely firmy prywatne(zreszta jak chyba w calej Polsce), nie maja konkurencji. Wedlug mnie analogicznie powinno sie potraktowac transport miejscki. Miasto wyznacza reguly, firmy sie dostosowuja.

  • Łooodziak – 13.01.2018

    Nooo ba wiadomo skoro prezesi sądu zmienieni a jak wiadomo Kielce to wizytówka PiSowców... W PiSdu z tym rządem.

  • Kielczanin – 13.01.2018

    Akurat w MPK to w 70 procentach spółka pracownicza, czyli podmiot prywatny, więc nie wiem jakim cudem można go nazywać miejskim. To 30 procent co ma miasto to może wartość terenu zajezdni i taboru, który pozostał z przed 10 lat. Nie rozumiem tego, jeśli miasto chce by MPK było miejskie, to niech wykupi udziały, bo obecny prezydent 10 lat temu sam chciał sprywatyzować MPK, wtedy przy pomocy Veolii, obecnej Arrivy. W Kielcach mamy 2 problemy: 1) Taki przewoźnik jaki zamawiający. ZTM nie potrafi zadbać o pasażerów. Jakim cudem w mieście wojewódzkim wymaga się tak niskich standardów przewozów. Przez ostatnie lata likwidowano linie, ale częstotliwość pozostałych nie uległa znacznej poprawie. ZTM uważa nie ma sensu utrzymywać więcej niż jedną nocną linię, bo nie ma zadowalających ich liczby pasażerów. Przepraszam bardzo, ale czego oni się spodziewają w nocy? Pełnego autobusu? Kolejnym fenomenem jest dopuszczanie autobusu 12 lub 15 m na trasy, które powinien obsługiwać autobusy typu MEGA. Nie wiem czy nawet czy za to naliczane są jakie kolwiek kary. Podsumowując zarząd, który myśli, że jest mądry, ale nie potrafi zadbać o podstawową komunikację na terenie miasta. Przecież nie było problemu, by podzielić ten przetarg na dwie, trzy części. 2) MPK, prywatno-miejska spółka - skoro się od niej nie wymaga, to ona też nie wymaga od siebie. Tabor, który przy inspekcji ITD nie przeszedł by pewnie podstawowego przeglądu, drzwi, które się ledwo otwierają, brak ogrzewania zimą (w niektórych autobusach), czy też całkowity brak włączania klimatyzacji w upalne dni po mimo jej posiadania w autobusach. Nie wiem na jakiej zasadzie MPK wyliczyło tabor, że nie posiadają obecnie nawet rezerwowego przegubu, w razie awarii. Po prostu zarząd firmy (bo nie mam na celu obrazić pracowników) z zapałem z czasów PRLu.

  • kaszebe – 14.01.2018

    Z rzadka bywam na InfoBus,moją domena jest kolej ale z przykrością czytam wpisy w tym temacie.Dziecinada to jest komplement ,w większości gówniarstwo .Nie znacie zapisów kontraktów oraz realiów jego realizacji.Pomijam kwestię moralną,ta w biznesie nie obowiązuje czyli jak załoga ZTM w obliczu kryzysu stworzyła spółkę pracowniczą i naprawdę ciężką pracą i wyrzeczeniami uratowała ją oraz bardzo podniosła poziom taboru wstrzymując przez chyba 6 lat jakiekolwiek podwyżki płac. Oni naprawdę ratowali swoje miejsca pracy !Poprawili stan taboru,odmłodzili go znacznie. Nie jestem z Kielc ale jak czasem patrzę co stoi na pętli Ślichowice to pełen podziw! A merytorycznie to firma Michalczewski do końca spełniała warunków,cena to nie wszystko.Zgodnie z zapisami powinna choćby mieć bazę warsztatową wyposażoną np.w eko myjnię a firma wskazała tylko jej lokalizację.Jeśli miała świadczyć usługi transportowe z początkiem roku to nie była do tego przygotowana bo opierając się tylko na obowiązujących procedurach uzyskanie samych uzgodnień budowlanych to minimum 8 do 10 miesięcy a gdzie budowa?!Teoretyczny czas pełnej gotowości to prawie dwa lata!Więc nie trujcie o układach,sprzedajnych sędziach tylko zapoznajcie się z zapisami albo niech wam ktoś to rzetelnie zreferuje tak jak mnie.

  • Kielczanin – 14.01.2018

    @kaszebeŻadna firma nie zacznie budowy zajezdni przed wygraniem przetargu. Czy ty zatrudniłbyś np. pracowników do budowy, wynajął plac z całym wyposażeniem nie mając pewności, że wygrasz przetarg? To zamawiający potwierdził przed KIO, że 5 miesięcy wystarczy na przygotowanie zajezdni. Czyli sam sobie zaprzecza? Przepraszam Cię bardzo, ale ja mieszkam w Kielcach od urodzenia i nikt z osób młodszego pokolenia nie jest ślepy na to co się dzieje w Kielcach. Nie ma tu perspektyw dla młodych, bo obecny prezydent doprowadza wszystko do zniszczenia, nie stara się sprowadzać żadnych potencjalnych inwestorów, a jeśli sami się zgłoszą, to chwała Bogu. Swoje stwierdzenia o terminach opierasz tylko na wypocinach Pana Lubawskiego z gazety? Nie ma pewności czy tam wymagane były te wszystkie pozwolenia, ponieważ plac, już był częściowo utwardzony przez firmę, która chciała wynająć teren firmie Michalczewski. Myślisz, że oni robili to wbrew prawu? Miałeś bezpośredni wgląd do oferty firmy Michalczewski? To skąd wiesz jakie zgody mieli, a jakich nie? Sąd wydał pozytywny wyrok dla MPK, bo zadecydował tu lokalny patriotyzm i strach przed błędem. Przecież dlaczego skarga nie została odrzucona początkowo przez niezależny organ jakim było KIO? Takie sprawy powinny się odbywać w sądzie w innym mieście.

  • WL – 14.01.2018

    Kwestie moralne blabla załoga ZTM (!) blablabla ciężka praca i wyrzeczenia blablabla nie jestem z Kielc blablabla pełen podziw - nie wiedziałem że MPK Kielce zatrudnia kaszubskich imigrantów :D zapisy tego śmiesznego przetargu są takie, że można mieć eko myjnię, ale nie trzeba jej używać, można mieć bazę warsztatową i ją wynajmować innym klientom, a autobusy naprawiać pod chmurką, takie to są zapisy. ZTM Kielce to jest dno, towarzystwo wzajemnej adoracji pod nazwą MPK Kielce jeździ samo dla siebie a nie dla mieszkańców Kielc (wystarczy zobaczyć jak Wszystkich Świętych zorganizowała najlepsza komunikacja miejska w Polsce) i nic się przez 10 lat nie zmieni, przez co przepaść między Kielcami a resztą kraju będzie jeszcze większa i będzie zabawnie zwiedzać ten skansen już za kilka lat. Ale to nic nie szkodzi, bo mieszkańców Kielc już prawie w ogóle "najlepsza komunikacja miejska w Polsce" nie interesuje i nie ma znaczenia co tam i jak tam jeździ.

  • Zbyszek – 15.01.2018

    @kaszebe przeczytaj dokładnie co napisał @Kielczanin bo ma w 100% rację.

  • Kielczanin-też – 16.01.2018

    Kielczanin - trochę racji ma ale na pewno nie 100%. Cały galimatias wynika z chrzanionej SIWZ przez ZTM, który zapomniał że w 2007 roku gdyby nie powstała ta opluwana teraz przez wielu spółka miejsko pracownicza MPK , to jeździłaby teraz w Kielcach komunikacja Veolii , czy Arriwy albo h.... wie co, wtedy dobrodziejem miał być Pan Rochowicz ówczesny prezez Veolii, wiem dokładnie co obiecywał tz jak miała wyglądać prywatyzacja MPK - stąd był strajk , i pamiętam jak wyglądała jego komunikacja zastępcza ( kilkanaście autosanów) Nijak to się miało do potęgi i wielkości kapitału jakim mamił Kielce . I teraz 10 lat później kolejny kontrakt, i co ? na placu boju pozostało MPK i Michalczewski & Rochowicz . Ci Państwo nawet tego specjalnie nie kryli występując razem często publicznie , jednym słowem że to ich wspólny biznesplan-oferta. I stąd taka zdecydowana riposta ze strony ZTM żeby wszelkim środkami ich utrącić. Co nie było z drugiej strony aż takie trudne , bo chociażby te kuultowe przykłady: np. brak określenia rodzaju myjni, a kto o zdrowych zmysłach myje 150 autobusów myjnią inną niż automatyczna?, zajezdnię da się czy nie da się zorgaizować w te 5 czy 6 mcy. Owszem da się ale nie na terenie wskazanym przez oferenta . Ponadto podkreślę jeszcze raz , ze osoba Pana Rochowicza uwikłana w ten przetarg , choć nigdzie z nazwiska nie figurującego ( ja go tu nie demonizuję) dawała Panie Kielczaninie 100% pewności że te tak jak tania oferta ITS jak i inne ustne zapewnienia i deklaracje - to tylko papier co wszystko przyjmie lub tylko słowa, słowa , słowa . Pozdrawiam Miłego Dnia

  • Kielczanin – 16.01.2018

    Ale to nie Pan Rochowicz jest właścicielem tej spółki, tylko Pani Michalczewska. Myślisz, że próbowała by zniszczyć opinię firmy, którą przejęła po ojcu i radzi sobie w kilku miastach? Znów wracamy do tematu miejsca zajezdni. Po raz kolejny pytam, skąd masz pewność, że w tamtym rejonie nie da się wybudować zajezdni? Jakoś ZTM nie był w stanie podać przykładów takich miejsc... wiesz dlaczego? Bo w 3/4 Kielc takiego planu nadal nie ma, a tam gdzie jest jest stary! Dopiero jest tworzony dla północnych i wschodnich Kielc. ZTM najchętniej na miejsce zajezdni podał by teren MPK, bo to teren od miasta. Myjnia parowa miała być tymczasowa, co raczej nie jest dziwne, że nie chcą stawiać automatycznej bez pozwoleń. Proszę zapytać którąś z firm prywatnych (może być Arriva, Mobilis, czy nawet Michalczewski) czy w którym kolwiek z miast, w których wykonują usługi, przedstawiła coś więcej prócz papierka. Chyba wszyscy domyślamy się odpowiedzi. Czy oferta jest taka tania? Do czego ją porównujesz? Do Wrocławia? W Radomiu zaoferowali jeszcze mniej. Zauważ, że tam mamy zupełnie inny poziom płac, który ciągle rośnie, inne ceny gruntów, ponieważ to miasto rozwijające się, czy też to, że przy ilości 123+ autobusów cena mogłaby być jeszcze niższa niż przy 70. Pytałem przyjaciela, który wyprowadził się z Kielc do Wrocławia i chwalił sobie tamtejszą komunikację, w tym wymieniał MANy Michalczewskiego. Głównym aktorem w tym teatrze jest ZTM, który gra raczej komedie, niż poważną sztukę. Przecież ten przetarg był spokojnie do podzielnia na części, ale urzędnicy jak zwykle wiedza swoje. Możemy tak dyskutować w nieskończoność, a wyrok został i tak już ogłoszony i jedyne co, to Michalczewski może starać się o odszkodowanie. Nie jestem przeciwny pracownikom MPK, ale jest przeciwny obecnemu zarządzaniu nim. Mam nadzieje, że za 50 mln więcej przynajmniej kupią jakieś porządne autobusy, np. podtrzymując w mieście tabor Solarisa, czy Mercedesa, a może Mercedesa czy pierwszego MANa, byle znów nie zdecydowali się na pojazdy typu MAZ czy Temsa, bo MAZy są w tragicznym stanie, a z Temsami się dopiero przekonamy. I mam nadzieje, że pracownicy dostaną lepsze wynagrodzenie.

  • Kielczanin-też – 17.01.2018

    Nadal nie wyjaśniłeś co tu robił Pan Rochowicz. O zajezdni też koniec, nie ma jej i nie będzie.Ok ZTM napsocił najbardziej , całe zarządzanie komunikacją, a przetarg to już apogeum . Ale nie mogę wytrzymać jak już po raz kolejny ktoś stawia jako argument że we Wrocławiu musi być drożej bo poziom tego , tego i wyższe płace - a u nas wszystko za półdarmo i możemy zarabiać mniej, Przecież to jest kwadratura koła, tym bardziej że jakość to chcemy już taką wrocławską, a na koniec (szczerze?) życzysz pracownikom lepszych płac. Obaj wiemy że pracodawca tyle płaci ile musi, z tym że tzw państwowy czasami więcej i od wszystkiego zus. Te 50 baniek extra jak piszesz ( patrząc historycznie) nazwałbym je rekompensatą za ujemny pierwszy kontrakt na unijne wozy. To tyle. Przed nami wkrótce kolejna batalia tzw kontrakt unijny - czy ktoś się czegoś nauczył? Zobaczymy .Pozdrawiam Miłego Dnia.

  • Kielczanin – 17.01.2018

    Obaj wiemy, że Kielce lecą w dół, więc nie dziw się, że ludzie potrafią pracować tu za grosze, skoro nie widzą innej przyszłości. Ilu inwestorów ściągnął Pan prezydent? Na którym miejscu pod względem średniej płac są Kielce, a taki Wrocław, Kraków? Sam piszesz, że pracodawca płaci tyle ile musi, czyli zgadzasz się, że w Kielcach tak jest. Tak życzę lepszych płac, ponieważ praca kierowcy to odpowiedzialna praca. Co do zainwestowania tych 50 mln, źle może się wyraziłem. Wolałbym, by MPK dołożyło z tych pieniędzy do wymiany taboru, gdy nadejdzie jego czas (teraz będą musieli kupić przynajmniej 5 lub więcej autobusów) i kupiło coś sprawdzonego, mniej egzotycznego od tych Tems i MAZów, ponieważ te MAZy to jest nieporozumienie. Mogą być nawet kolejne Solarisy. Również pozdrawiam.

  • Wojtek – 19.01.2018

    Ale zamówienia we Wrocławiu czy w Warszawie nie można porównywać do kieleckiego czy radomskiego nie tylko z powodu płac - tam są zupełnie inne wymogi! Wiecie jakie tam są wymogi i jakie kary? Wrocław to w ogóle przedziwna sprawa - podwykonawstwo MPK, co oznacza, że jak MPK brakuje pieniędzy, to może sobie je odzyskać nasilając kontrole na Michalczewskim. I w praktyce tak jest. Oni tam dostają ogromne kary za palenie papierosów, gadanie przez telefon czy przejazd na czerwonym świetle. Wyobrażacie sobie egzekwowanie tego od kieleckich kierowców? To jest bodajże najbardziej wymagający kontrakt w całej Polsce. I jeżeli Michalczewski sobie z tym radzi i poszerzył zamówienie, to wybaczcie, ale Kielce za taką stawkę to z palcem w nosie by pyknął. A niższa stawka dlatego właśnie, że niższe wymagania. Co do płac jeszcze - we Wrocławiu kierowcy łatwo uciekają do Niemiec. I to jest inna emigracja niż na stałe do Norwegii czy do Wielkiej Brytanii. Dlatego to zupełnie inny rynek. Wybaczcie, ale kielecki rynek to co innego. No i argument, że 50 baniek ekstra to rekompensata za ujemny poprzedni kontrakt, to już śmierdzi łapówkarstwem na kilometr. To trzeba było nie oferować ujemnie! Ale to stara praktyka MPK - niska stawka w przetargu, żeby wywalić konkurentów, a potem pod stołem dogadywanki o zwiększeniu. Korupcja i układy, a na ulicach złom malowany wałkiem.

  • Kielczanin – 19.01.2018

    @Wojtek to też prawda. W Kielcach kary są stosowane tylko w przypadku, gdy skargę zgłosi pasażer, a nie każda i tak jest rozpatrywana pozytywnie, do tego nie są to wygórowane kwoty. Kielce nigdy nie smakowały konkurencji w takiej dziedzinie jak komunikacja, gdzie w wielu miastach jest to normą. Pamiętajmy, że do końca roku obowiązuje umowa na obsługę linii od 102 do 114 autobusami unijnymi przez MPK. Może ZTM już teraz ogłosi przetarg, skoro potem ma wymyślać, że na budowę zajezdni potrzeba 8 miesięcy.

Zapraszamy do dyskusji także na naszym profilu ! W jednym miejscu wszystkie środki transportu publicznego!

Dodaj komentarz

Aby móc dodawać komentarze należy się zalogować
Portal TransInfo.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść zamieszczanych komentarzy. Mechanizm komentowania służy merytorycznej dyskusji dotyczącej informacji oraz materiałów umieszczanych w Portalu TransInfo.pl. Pragnąc przestrzegać obowiązującego prawa oraz zachować merytoryczny charakter dyskusji informujemy, że komentarze pozamerytoryczne, obraźliwe, utrzymane w tonie lekceważącym osoby trzecie lub zawierające jednoznaczne oskarżenia wobec tych osób będą usuwane. InfoBus zastrzega również sobie prawo redakcji bądź skrótów pojawiających się na portalu opinii.