TransInfo

InfoBus

InfoRail

InfoTram

InfoBike

InfoAir

InfoShip

Lux Express wycofuje się z Polski! Po 2 latach
InfoBus.pl - Opublikowano: 24.02.2017 12:33:54 22 komentarze
Lux Express wycofuje się z Polski! Po 2 latach

Po dwóch latach – 1 kwietnia 2017 r. – Lux Express wycofa się z rynku polskiego i zlikwiduje większość tras w naszym kraju. I to niestety nie jest żart… To dla pasażerów oznacza mniej autokarowych połączeń - m.in. do Pragi, Brna, Budapesztu, Wiednia, Bratysławy i Donovaly.

-"Po dokonaniu głębszej analizy firma postanowiła zweryfikować swoją strategię biznesową i skupić się na rozwoju na rynkach bałtyckich pisze Lux Express w komunikacie. - Przepraszamy wszystkie osoby, dla których zamknięcie naszych tras oznacza konieczność dokonania zmian w planach podróżnych. Nasze Biuro Obsługi Klienta skontaktuje się bezpośrednio ze wszystkimi osobami, które posiadają bilety na podróże od 1 kwietnia 2017. Koszty zakupu biletów zostaną zwrócone. Jednocześnie firma Lux Express chciałaby serdecznie podziękować wszystkim osobom, które przez ostatnie 2 lata korzystały z naszych usług. Mamy nadzieję, że Wasze podróże były udane! Chcielibyśmy także podziękować naszym pracownikom, dzięki którym udało się wprowadzić i świadczyć w Polsce komfortowe usługi na najwyższym poziomie."

Promocja na ostatki

Jak podkreśla przewoźnik, nadal będzie możliwe korzystanie z oferty Lux Express na trasach z Warszawy do krajów bałtyckich. Bez zmian pozostaną dostępne 4 połączenia dziennie na trasie Warszawa-Kowno-Wilno. Natomiast dla osób, którzy chciałyby jeszcze odwiedzić Pragę, Budapeszt, Wiedeń, Brno, Bratysławę lub Donovaly z Lux Express, przygotowaliśmy specjalną pulę biletów w cenie 5zł.

2 lata Lux Express w Polsce

Grupa Lux Express od kilku lat była obecna na polskim rynku przewozów międzynarodowych (też pod nazwą Simple Express), jednak tak naprawdę zawitała do naszego kraju 5 marca 2015 r., otwierając trasę Warszawa-Kraków. Początkowo przewoźnik kursował pomiędzy Warszawą a Krakowem aż 7 razy dziennie. Potem przyszedł czas na nową destynację Warszawa-Rzeszów. I wydawało się, że firma pozostanie w Polsce na dłużej.

Estończycy zainwestowali w Polsce na start ponad 25 mln PLN i zapowiadali, że do 2019 roku dołożą kolejne 100 mln PLN. Pieniądze miały pójść przede wszystkim na nowe autobusy – do 2020 r. we flocie Lux w Polsce miałoby być 70-80 autokarów. W pierwszym roku działalności w Polsce Lux Express przewiózł na trasach krajowych i międzynarodowych ponad 260 tys. pasażerów z Polski. Plany przewoźnika od samego początku były bardzo ambitne. Miał szybko połączyć największe miasta w Polsce i potem skupić się na mniejszych miejscowościach. Firma chciała stać się drożą ale i bardziej komfortową alternatywą dla PolskiegoBusa.

Tak się jednak nie stało, a po kilku eksperymentach z kolejnymi miastami (w siatce krajówek znalazły się również kursy do Kielc, Tarnowa, Jasła i Rzeszowa) przewoźnik porzucił w zeszłym roku krajowy projekt. 18 września 2016 r. firma zlikwidowała linię do Rzeszowa – była to ostatnia krajowa trasa tego przewoźnika.

Estończycy zapowiedzieli wówczas skupienie się na trasach międzynarodowych przebiegających przez Polskę, jednak szybko rzeczywistość zweryfikowała i te plany firmy. Tutaj cięcia zaczęły się już wiosną 2016 r. Przed wakacjami Lux Express zawiesił jeden z dwóch kursów z Warszawy do Berlina oraz przeniósł kursy do Budapesztu z Warszawy do Krakowa.

Jesienią przyszły kolejne złe informacje dla podróżnych. Z trzech kursów z Krakowa do Budapesztu zostały dwa. Z siatki połączeń wypadło również jedno z dwóch międzynarodowych połączeń z Warszawy do Pragi. Dzienny kurs został skrócony do Krakowa, skąd autobus jechał przez Brno do Pragi.

1 kwietnia 2017 r. – w Prima Aprilis – ma nastąpić definitywny koniec estońskiego snu o siatce połączeń w Polsce. Szkoda.

W trakcie ostatnich 2 lat Lux Express przewiózł łącznie około 700 000 pasażerów w Polsce i na trasach miedzynarodowych z/do naszego kraju. Autobusy Lux Express Polska przejechały łącznie około 7,5 mln kilometrów, a sama firma zatrudniła 130 pracowników.

Autokary Lux Express – najczęściej w trzyosiowej wersji Irizar i6 / Scania-Irizar i6. Najpewniej teraz "polskie" autokary zostaną przesunięte na bałtyckie trasy.


Sprawdź też:
Lux Express
  • krakuss – 24.02.2017

    Kierowcy po zwalniali się z MPK Kraków śmiali się z MPK ze teraz to żyją ze juz by tu nie wrócili a już słyszałem ze proszą się o pracę. Ale pojezdzili

  • Chaczkar – 24.02.2017

    Przykra sprawa. Na trasach na południe zostaje niewygodny PolskiBus albo bardzo droga kolej. Wychodzi na to, że jadąc do Budapesztu w więcej niż jedną osobę, najlepiej będzie... wsiąść do samochodu.

  • Janina – 24.02.2017

    WIELKA SZKODA.LUX EXPRES vel Simple to była jedyna alternatywa na trasie Poznań -Berlin -sensowne ceny biletów, profesjonalna obsługa , komfortowe autokary czyli to wszystko czego nie ma "szkocki" polski konkurent...

  • oolak – 24.02.2017

    Teraz tylko czekać jak polski bus się wycofa. Mamy polskich przewoźników i nimi powinniśmy jeździć

  • sopbus – 24.02.2017

    Tylko polscy przewożnicy i do Wiednia tylko polskimi autobusami, najlepiej Autosanami H9.

  • rumcajs – 24.02.2017

    Szkoda !

  • Anonim – 24.02.2017

    Szkoda, że się wycofują... :/ Teraz zostanie tylko "Polski" Bus z pleksjonami i vanhoolami, w których o komforcie podróży można zapomnieć. Niestety. A mogło być tak wspaniale...

  • Wnikliwy Obserwator – 24.02.2017

    Wielkie brawa dla polskich przewoźników. Takie firmy jak NOEBUS, POLONUS czy Żak Express w ciągu ostatnich kilku lat znacznie poprawiły swój standard podróżowania, zorientowały się na klientów i przyjęły modele dynamicznej sprzedaży biletów. Przy braku takiego kapitału jak przewoźnicy zagraniczni (POLSKIBUS i LUX EKSPRESS) celowo i długoterminowo finansującego duże straty, co jest czynem nieuczciwej konkurencji, wytrzymali bardzo nieuczciwą konkurencję. Teraz należy oczekiwać odjazdu z Polski czerwonych autobusów z bocianem, co rychło nastąp i po czym nie należy płakać.

  • Do Neobusa – 24.02.2017

    Od razu widać, że szefostwo Neobusa siedzi na forum i komentuje przeciwko Polskiemu Busowi. Niestety mają ogromny kompleks i już niebawem NEO również zawiesi działalność jak dalej będzie chciał konkurować z bocianem :)

  • Wnikliwy Obserwator – 24.02.2017

    Obawiam się zo to właśnie ci od bociana mają nieprzebrane środki do tworzenia wirtualnego wizerunku swojego produktu, co zgodne jest z moim poprzednim komentarzem o paleniu pieniędzy na przejęcie rynku. "Bociany odlatują wczesną jesienią" i co najwyżej pozostawią po sobie sieć sprzedaży z tzw. partnerami, co zostanie zwyczajowo ogłoszone jako wielki sukcesss.

  • Dama – 24.02.2017

    czerwony przewoźnik chyli się na sinusoidze cały czas w dół, autokary są zajechane i zdezelowane -zwłaszcza te z zakresu 001-048 /nawet jednego typu foteli nie ma w środku/, kierowcy z łapanki od przypadku, często nie w temacie i zwyczajnie nie sympatyczni a wręcz opryskliwi, autobusy wiecznie spóźnione a te ich partnerów np na linii Poznań -Lublin zwyczajnie brudne i panuje ukraińska swołocz...

  • Borewicz – 24.02.2017

    wnikliwy obserwatorze, mysle ze na chwilę obecna nic nie zapowiada końca działalności szkockiego bociana. Masz może jakieś newsy?

  • Chaczkar – 25.02.2017

    Autokarom czerwonego kończy się resurs i mogę się założyć, że nowych nie będzie, tylko kolejne linie będą oddawane podwykonawcom, a PB zostanie już tylko pośrednikiem w sprzedaży biletów.
    A nuż niektóre linie przejmie właśnie Neo. ;)

  • K – 25.02.2017

    Leo express już zaciera ręce

  • rob – 27.02.2017

    jeżeli Polski Bus pilnie się komuś nie sprzeda (np. FlixBus) to za chwilę też się zwinie. Niestety ekonomia jest brutalna. Nowe wozy i bilet za złotówkę to równia pochyła...

  • as – 27.02.2017

    Polski Bus rozpaczliwie stara się sprzedawać przez www wszystkich przewoźników. Ciekawe tylko jak się zwiną to kto tym przewoźnikom kasę odda.

  • Przemek – 27.02.2017

    czemu wy wszyscy piszecie ciągle że polskibus lada moment się zwinie ciągle wszyscy o tym piszą o czerwone busy kursują cały czas po Polsce z resztą ja sam korzystam z ich oferty bardzo często wielu na niego narzeka a ja ogólnie uważam że to dobry przewoźnik idealny nie jest ale z pewnością lepszy od Polskich przewoźników i ich zakatowanych autokarów

  • Wnikliwy Obsertwator – 27.02.2017

    Odpowiadając na komentarz "Chaczkar", w sekrecie powiem, że to nie newsy kreują rzeczywistość (z wyjątkiem oczywiście medialnej, która nie ma wiele wspólnego z realiami). Teza o rychłym odlocie czerwonego bociana, to zestawienie rzeczywistych faktów (a nie medialnych newsów), podanych przeze mnie i innych komentatorów. Działanie takiego produktu w Polsce, jakkolwiek wydaje się filantropią to faktycznie jest bardzo agresywną strategią przejmowania rynku zwaną "burn money". Dotychczasowe, już prawie sześcioletnie dokonania tego przewoźnika, mieszczą się wyłącznie w zakresie promocji i marketingu. Ten zaś ma służyć rozwojowi biznesu, a tu tego biznesu nie ma. Myślę więc, że słusznie biję brawa polskim przewoźnikom, którzy nie mogą mieć kompleksu PolskiegoBusa, bo jak dobra lokalna restauracja może mieć kompleks McDonald's-a.
    Myślę że pan Brian Souter, wydał sporo pieniędzy żeby taki Przemek i wielu innych pojeździło za 1 zł. na trasach dalekobieżnych. Niestety są to wyjątkowo mało lojalni klienci i jak wspomniany tu Neobus czy inny polski przewoźnik, wystawi w internecie bilet w tej samej cenie, to czym jeszcze zaskoczy nas czerwony autobus. Pewnie ten sam efekt biznesowy dla przewoźnika zastałby osiągnięty, gdyby pasażer dostawał 1 zł. za przejazd PolskimBusem. Daje pod rozwagę panu Souterowi ten pomysł marketingowy. Na pewno więcej na tym nie straci, niż dokłada do tego biznesu od sześciu lat. Skoro i tak odleci, to niech może zaskoczy nas po raz kolejny, w końcu newsy to specjalność tej marki.
    Z dużym zainteresowaniem czytam wasze wpisy pod tym artykułem i cieszy mnie, że wielu ludzi racjonalnie patrzy na rynek przewozów autokarowych, a brak większej ilości komentarzy o treści jak ten z 24 bm "Do Neobusa" może świadczyć, że na kreację marki w internecie, zbierający się do odlotu bocian nie wydaje już pieniędzy.

  • Borewicz – 28.02.2017

    Co do czerwonych autobusów można zapytać kierowców, co tam we firmie słychać ;)
    Ale cóż oni mogą wiedzieć. PB wchodzac na rynek wprowadził wiele nowości, co przyczyniło sie do polepszenia komfortu podróży. Teraz można zauważyć, że zaczyna sie wszystko psuć. Zacznijmy od floty, która w większości ma przejechane powyżej 1mln kilometrów a o modernizacji taboru nic nie słychać.

  • Przemek – 28.02.2017

    Nawet jeżeli nie zamierzają już inwestować to pewnie zostawią sobie te linie które są dochodowe a inne może zlikwidują ja jadę zawsze z Poznania do Gdańska prze Bydgoszcz i autobus zawsze jest załadowany do pełna raz nawet była sytuacja że 2 pasażerów miało bilety ale miejsca już dla nich w autokarze nie było co do jakości to powiem szczerze że wolę jeździć w dzień niż w nocy fotele mogły by być wygodniejsze czasami jadę też PKP składami nowymi intercity i tam fotele też szału nie robią są tak samo kiepskie jak u bociana ale za to bocian ma normalne centymetrów ja jeżdżę do Gdańska co tydzień i dla mnie jest to ważne ile zapłacę państwowy złodziej ma bilety miesięczne tylko do 240km więc muszę kupować bilety weekendowe polskim busem wydam w 2 strony 40zl a co do czasu przejazdu to nie jest tak źle 5 godzin idzie spokojnie wytrzymać u bociana ostatnio też miałem nie przyjemną sytuację u złodzieja bo miały wagony być w pociągu bez przedziału a złodziej podstawił wagony z przedziałem i dużo ludzi spędziło czas na korytarzu nie mówiąc już o tym że w Inowrocławiu złodziej wpadł na genialny pomysł i kazał ludziom opuścić 2 ostatnie wagony z tego względu że z jakiś powodów odczepili je od pociągu zostawiając w Inowrocławiu a pociąg jechał dalej oczywiście ci co wyszli z wagonów resztę czasu spędzili na korytarzu dlatego dziwi mnie to czemu Polacy narzekają na polskiego busa dobre ceny autokary też w porządku ale to tylko moje zdanie szanuje wszystkich którzy mają odmienne poglądy od moich osobiście wolałbym bym żeby PKP znikło z rynku niż polski bus PKP jest utrzymywany z naszych pieniędzy a za bilety kasują jak za zborze

  • Wnikliwy Obserwator – 28.02.2017

    Drogi "Przemku", nikt z komentatorów pod tym artykułem nie narzeka na PolskiegoBusa. Stwierdzają tylko, że na podstawie obserwowanych zjawisk u tego przewoźnika, zauważyć należy, że zwija on się z Polski. Moim zdaniem nie ma czego żałować, bo nie udała się tej firmie strategia brutalnego przejmowania rynku, która zawsze ma na celu likwidację konkurencji (może pozostawienie jakiejś konkurencji koncesjonowanej) i dyktowanie innych cen (znacznie wyższych) niż związane wyłącznie z brutalnym marketingiem.
    O ile ludzie karmiący się informacjami z mediów społecznościowych mieli by zdolność wracania do wpisów PolskiegoBusa z przed 3, 4 czy 5 lat, to z pewnością zobaczyliby, że ich deklaracje co do pozostania i rozwoju działalności na polskim rynku nie potwierdziły się np.co do ilość sprowadzonych autobusów czy ilość uruchomionych linii komunikacyjnych.
    Niestety informacja medialna tzw. newsy z portali społecznościowych, mają wyłącznie na celu kreowanie marki w internecie i inne przedsięwzięcia reklamowe i po wypuszczeniu nie podlegają już dalszej analizie i sprawdzeniu. Trzeba więc patrzeć na realne znamiona działalności tego przewoźnika, a przed czytaniem newsów marketingowych, brać w dużej ilości pastylki z kalgonu (dla młodzieży - powszechnie kiedyś reklamowany w TVP środek przeciwko zamulaniu się pralek automatycznych), tak by podobny proces zamulania nie powstawał w naszych mózgach. Wszak marketing w mediach społecznościowych ma to właśnie na celu, tj.powstawanie tzw. zaćmienia informacyjnego, które to zjawisko opisał ok 40 lat temu nasz rodak Krzysztof Todor Teoplitz.

  • Przemek – 28.02.2017

    jak zniknie to szkoda pewnie w Polsce nie będzie dla niego dobrej alternatywy chodzi mi głownie o połączenia dalekobieżne chyba że bociana zastąpi flixbus ogólnie trochę tego nie rozumiem bo wiele połączeń ma dużą frekwencje w szczególności te busy które jadą do berlina i do Gdańska w innych rejonach Polski to nie wiem jak jest ale np z Wawy do Gdańska też sporo mają tych kursów z resztą kiedyś się chwalili po 2 latach od wejścia na rynek Polski że spółka już generuje zyski no chyba że to był blef wpakowali kupę kasy tylko po to by się po czasie wycofać ciekawe kiedy będzie też konkurencja dla pkp intercity na polskich torach

Dodaj komentarz

Portal TransInfo.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść zamieszczanych komentarzy. Mechanizm komentowania służy merytorycznej dyskusji dotyczącej informacji oraz materiałów umieszczanych w Portalu TransInfo.pl. Pragnąc przestrzegać obowiązującego prawa oraz zachować merytoryczny charakter dyskusji informujemy, że komentarze pozamerytoryczne, obraźliwe, utrzymane w tonie lekceważącym osoby trzecie lub zawierające jednoznaczne oskarżenia wobec tych osób będą usuwane. InfoBus zastrzega również sobie prawo redakcji bądź skrótów pojawiających się na portalu opinii.