TransInfo

InfoBus

InfoRail

InfoTram

InfoBike

InfoAir

InfoShip

Polski rynek używanych autobusów - 08.2017
JMK JMK - Opublikowano: 22.09.2017 14:16:40
Polski rynek używanych autobusów - 08.2017

Prezentujemy najnowsze analizy PZPM i JMK przygotowane na podstawie danych z Centralnej Ewidencji Pojazdów (MC). Polski rynek używanych autobusów sprowadzanych do Polski imponuje swoją stabilnością. Także w ciągu 8 miesięcy br., kiedy sprowadzono 2223 autobusy, czyli o 188 szt. (-7,8%) mniej niż rok wcześniej. Zdecydowaną większość pojazdów stanowiły konstrukcje o DMC powyżej 8 ton.

Napływ używanych autobusów wygląda na niewyczerpany – od 6 lat krajowi przewoźnicy sprowadzają ponad 3 tys. autobusów rocznie i nic nie skazuje na to, żeby zmieniło się to w najbliższym czasie. Warto przypomnieć, że w rekordowym 2015 roku zarejestrowano 3824 szt. używane autobusy, a w 2016 r. – 3575 szt. Czy w 2017 r. czeka nas kolejny wzrost? Biorąc pod uwagę aktualny poziom to spodziewamy się wyniku zbliżonego do osiągniętego w 2016 r.

Autobusowy sierpień

W samym sierpniu br. odnotowaliśmy 395 rejestracji sprowadzany autobusów. To wynik zdecydowanie powyżej tegorocznej średniej (278) dla całego rynku, jak i zeszłorocznej o tej porze (300). W porównaniu z analogicznym okresem 2016 r. jest to poziom o 37 szt. niższy (-8,6%). W sierpniu br. - identycznie jak w lipcu i czerwcu - spadki rejestracji odnotowaliśmy w dwóch strategicznych kategoriach funkcjonalnych: MINI (-23 szt. / -23,9%) oraz międzymiastowej (-59 szt. / -25,6%). Z kolei wzrosty pojawiły się wśród pojazdów miejskich (+41 szt. / +136,7%) oraz turystycznej (+6 szt. / +9,7%). Segment szkolny wykazał w sierpniu br. cztery zarejestrowane egzemplarze, podczas gdy w rok temu - dwa.

Od początku roku

Skumulowany wynik za 8 miesięcy 2017 r. pokazuje, że w Polsce zostały zarejestrowane 2223 sprowadzane zza granicy używane autobusy, czyli o 188 szt. mniej niż przed rokiem (-7,8%). Najważniejszym motorem napędowym tej części rynku wtórnego w tym roku jest kategoria turystyczna, gdzie przybyło 707 szt. (+56 szt. / +8,6%). Kolejnym segmentem, który ciągnie import to pojazdy miejskie, z rezultatem 268 szt. od początku roku (+64 szt. / +31,4%). Z kolei na mocnym minusie są zarówno autobusy międzymiastowe z wynikiem 698 rejestracji (-118 szt./ -14,5%), jak i MINI-busy, których od początku roku sprowadzono 461 szt. (-170 szt. / -26,9%). Co ciekawe, to właśnie ten segment miał w 2016 r. największą dynamikę wzrostu liczby rejestracji. Widocznie rynek nasycił się na tyle, że teraz inne kategorie ciągną rynek sprowadzanych autobusów używanych zwłaszcza, że bardzo przyrosły też rejestracje nowych pojazdów tej kategorii.

Nowe kontra używane

Skumulowane dane od początku roku pokazują, że liczba zarejestrowanych nowych autobusów w Polsce powoli zbliża się do poziomu rynku pojazdów sprowadzanych. Aktualnie rejestrowanych jest o 1,4-raza więcej pojazdów używanych (2223 szt.) niż pojazdów fabrycznie nowych (1560), ale ten dystans sukcesywnie zmniejsza się - na korzyść nowych konstrukcji. Największa dysproporcja panuje wśród autobusów międzymiastowych i turystycznych. W tej pierwszej kategorii, od początku roku zarejestrowano ponad 15-razy więcej niż nowych (698 szt. do 45 szt.), a tych drugich 2-razy więcej (707 szt. do 358 szt.). Z kolei w kategoriach MINI i miejskiej mamy odwrotną sytuację. Dane za 8 miesięcy 2017 r. przyniosły zwycięstwo zarówno fabrycznie nowym minibusom (725 szt. do 461 szt.), jak i autobusom miejskim (432 szt. do 268 szt.)

Takie porównanie daje też jednoznaczną odpowiedź na pytanie, dlaczego w Polsce sprzedaż fabrycznie nowych pojazdów jest cały czas jednak na niższym poziomie. Zakładając, że nasza autobusowa flota to ok. 100 tys. pojazdów to zgodnie z racjonalną polityką taborową ok. 5% z nich powinno być rocznie wymieniane na nowe. To daje potencjalną sprzedaż na poziomie 5 tysięcy szt. rocznie. W 2016 r. zakupiono 1986 nowych autobusów, a lukę w tym rachunku krajowi przewoźnicy uzupełnili liczbą 3575 używanych pojazdów, które zostały sprowadzone w zeszłym roku do Polski.

Na czele Euro 3

Wśród sprowadzonych od początku roku autobusów dominują pojazdy kilkunastoletnie, głównie produkowane w latach 2000-2004 (41% udziału), czyli z emisją spalin na poziomie Euro III. Drugą grupę pod względem popularności stanowią roczniki kilkuletnie z lat 2005-2009 z normą Euro IV (34%).Trzecią starsze - z lat 1996-1999 z normą Euro II (8%). Najstarszy zaimportowany w styczniu br. pojazd został po raz pierwszy zarejestrowany w 1938 r. i jest to kolekcjonerski model Krupp LD2,5H. Z kolei grupę najmłodszych roczników stanowi 46 autobusów wyprodukowanych w ostatnich dwóch latach (23 szt. z 2017 r. i 23 szt. z 2016 r.). Dla porównania w całym 2016 r. była to suma 101 szt. autobusów wyprodukowanych w latach 2016-2015 (odpowiednio 54 i 47 szt.).

Segment po segmencie

Analiza pierwszych rejestracji używanych pojazdów w Polsce według poszczególnych segmentów funkcjonalnych przedstawia się następująco:

  • autobusy turystyczne to po 8. miesiącach br. najważniejszy segment dla autobusów używanych w Polsce. To strategiczna kategoria na wtórnym rynku, gdzie dodatkowo rejestrowane są stosunkowo najmłodsze roczniki. Od początku 2017 r. zarejestrowano tutaj 707 pojazdów, czyli o 56 szt. więcej niż przed rokiem (+8,6%).

  • autobusy międzymiastowe – drugi filar autobusowego rynku wtórnego w Polsce, gdzie jednocześnie występuje największa liczba marek. To także kategoria, która przeżywa w tym roku kryzys. Od początku 2017 r. sprowadzono tutaj 698 autobusów, czyli o 118 szt. (-14,5%) mniej niż przed rokiem;

  • autobusy MINI – w okresie styczeń-sierpień br. sprowadzono 461 szt. używanych minibusów, czyli o 170 szt. (-26,9%) mniej niż przed rokiem. Porównując te dane do rynku nowych pojazdów, można dojść do wniosku, że im więcej sprzedaje się w Polsce nowych minibusów, tym mniejsze jest zapotrzebowanie na używane konstrukcje;

  • autobusy miejskie – sprzedaż w tym segmencie napędzają nie tylko rejestracje prywatnych przewoźników, ale także samorządowe spółki, które w ten sposób doraźnie odnawiają swój tabor. Często stanowią one pomost do planowanych w przyszłości zakupów z unijnym wsparciem. Łącznie od początku br. ta kategoria osiągnęła poziom 268szt. (+62 szt. / +30,4%) i jednocześnie należy do najsłabszych na wtórnym rynku - obok pojazdów szkolnych, których sprowadzono okresie styczeń-sierpień br. sześć.

Lista rankingowa marek

Wyniki za 8 miesięcy br. potwierdzają, że marka Mercedes-Benz podobnie, jak przed rokiem jest zdecydowanym liderem na rynku autobusów używanych w Polsce. W tym roku zarejestrowano łącznie 634 szt. (-124 szt. / -16,4%) używanych pojazdów z logo niemieckiego producenta. Zajmuje on 28,5% w rynku, co oznacza udział o 2,9 pkt proc mniejszy niż rok wcześniej. Z tej grupy znaczna część autobusów reprezentowała kategorię MINI – 239 szt., gdzie marka ma 51,8% udziału. To efekt cały czas dużego popytu na takie konstrukcje jak Sprinter czy Vario, dzięki którym Mercedes-Benz zajmuje tutaj niekwestionowaną pozycję lidera. Najwięksi konkurenci Mercedesa w segmencie MINI – Iveco, Volkswagen i Renault są cały czas z tyłu, zajmując odpowiednio 18,7%, 11,5% i 7,2% w tej części rynku. Mercedes jest również liderem w segmentach:

  • międzymiastowym - z udziałem 26,8% (187) szt.), gdzie cały czas sporą popularnością cieszą się egzemplarze typu O407, O408, Conecto czy Integro;

  • turystycznym z udziałem 16,8% (119 szt.). Tutaj krajowi przewoźnicy przede wszystkim sprowadzają takie pojazdy, jak Tourismo czy Tourino;

  • miejskim z udziałem 25,7% (69 szt.), gdzie największym powodzeniem cieszą się modele typu O405 czy nowsze Citaro.

W okresie styczeń-sierpień 2017 r. drugą pozycję wypracowała sobie Setra, która zdecydowanie wyprzedziła odwiecznego konkurenta – markę Renault, która spadła na dalekie, szóste miejsce w rankingu (częściowo jej udział przejęło Iveco z młodszymi rocznikami tych samych typów autobusów). Od początku roku Setra odnotowała 268 rejestracji używanych autobusów, czyli o 22 szt. więcej niż przed rokiem (+8,9%). Taki rezultat zapewnił marce udział w rynku na poziomie 12,1% (+1,9 pkt proc więcej niż w analogicznym okresie 2016 r.). Tym samym Setra i Mercedes-Benz (druga marka koncernu Daimler Buses) mają ponad 40% łączny udział na polskim rynku sprowadzanych autobusów. Legendarny producent autokarów z Ulm zajmuje drugie miejsce zarówno w kategorii pojazdów międzymiastowych (122), jak i w kategorii pojazdów turystycznych (113). Najczęściej sprowadzane konstrukcje z logo Setra to turystyczne egzemplarze S 415 GT-HD i S 415 HD oraz międzymiastowy model S 315 UL.

Zaskoczeniem jest wysokie, trzecie miejsce marki Iveco, która do tej pory na rynku używanych pojazdów w Polsce nie stawała na podium. To efekt przejęcia pod koniec lat 90-tych autobusowego działu Renault i częściowo udziałów francuskiej marki, jak i rosnącego importu jej minibusów. W ciągu 8 miesięcy włoski producent odnotował 204 rejestracje (+15 szt. / +7,9%), co zapewniło mu udział 9,2% (+1,3 pkt. proc.) Było to możliwe dzięki dobrym wynikom sprzedaży w kategoriach – MINI (86), turystycznej (43) i międzymiastowej (69).

W tym roku najaktywniej liderów próbują dogonić dwie autobusowe marki – VDL i MAN. Pierwsza z nich zamknęła okres styczeń-sierpień z dobrym wynikiem 168 szt. (+27 szt. / +19,1%) i coraz lepiej radzi sobie w segmencie turystycznym, gdzie aktualnie zajmuje trzecia pozycję (102). Nieco niższy wynik osiągnął w tym okresie MAN, który zajął w rankingu 5. miejsce z wynikiem 158 pojazdów (-16 szt. / -9,2%), z czego prawie tyle samo zarejestrowanych zostało jako autobusy miejskie (55), jak i turystyczne (58).

WIĘCEJ
Sprawdź też:
rynek
używane
Polska

Dodaj komentarz

Portal TransInfo.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść zamieszczanych komentarzy. Mechanizm komentowania służy merytorycznej dyskusji dotyczącej informacji oraz materiałów umieszczanych w Portalu TransInfo.pl. Pragnąc przestrzegać obowiązującego prawa oraz zachować merytoryczny charakter dyskusji informujemy, że komentarze pozamerytoryczne, obraźliwe, utrzymane w tonie lekceważącym osoby trzecie lub zawierające jednoznaczne oskarżenia wobec tych osób będą usuwane. InfoBus zastrzega również sobie prawo redakcji bądź skrótów pojawiających się na portalu opinii.