TransInfo

InfoBus

InfoRail

InfoTram

InfoBike

InfoAir

InfoShip

Prezydent Warszawy o nowych limitach: Komunikacja nie jest z gumy!
TransInfo.pl - Opublikowano: 19.10.2020 13:00:16
Prezydent z Warszawy o nowych limitach: Komunikacja nie jest z gumy!

Od soboty, 17 października, zaostrzone zostały obostrzenia dotyczące komunikacji miejskiej.

Według nowych rządowych wytycznych, od 17 października w transporcie publicznym może być zajęte maksymalnie 50% miejsc siedzących lub 30% wszystkich miejsc. Wszystkie komunikacje miejskie w Polsce wybrały ten drugi, bardziej korzystny w tej sytuacji wariant.

Zdaniem prezydenta Warszawy, Rafała Trzaskowskiego nowe zasady ws. limitów w transporcie pasażerskim ogłoszone przez rząd, nie mają wiele wspólnego z rzeczywistością.

-"Tak, ograniczenia są niezbędne w walce z COVID. Nie, nowe zasady ogłoszone przez rząd nie mają wiele wspólnego z rzeczywistością. Papier czy prezentacje multimedialne przyjmą wszystko, ale pojazdów komunikacji miejskiej nie da się w cudowny sposób rozmnożyć – mówi Rafał Trzaskowski i dodaje: -"Apeluję do rządu, aby pilnowaniem limitów pasażerów w transporcie miejskim zajmowała się policja i straż miejska (nad którą policja przejęła nadzór). Natomiast żadna formacja pilnująca limitów nie jest w stanie w cudowny sposób zwiększyć z dnia na dzień pojemności taboru i jego liczebności o tysiące nowych pojazdów."

Przepisy a rzeczywistość

Aby uzmysłowić rządzącym skalę zmian, gdyby Warszawa restrykcyjnie zastosowała się do nowych przepisów, Trzaskowski zaprezentował poniższą grafikę. Wynika z niej, że aktualnie stolica posiada w ruchu 1477 autobusów, 423 tramwaje, 54 składy metra i 20 pociągów SKM. Gdyby chcieć restrykcyjnie ograniczyć ich pojemność do 30% i zapewnić jednocześnie transport wszystkim dotychczasowym pasażerom, Warszawa potrzebowała 2708 autobusów, 776 tramwajów, 996 składów metra i 37 pociągów SKM. To oznacza zakup z dnia na dzień 1300 autobusów, 300 tramwajów, 50 składów metra i 17 pociągów SKM. To nierealne!

-"Można oczywiście ograniczać obłożenie w komunikacji miejskiej pod warunkiem, że mamy lockdown. Jeżeli coraz mniej ludzi korzysta z komunikacji miejskiej, to można wprowadzać tego typu ograniczenia. Natomiast wprowadzanie ograniczeń w sposób automatyczny bez lockdownu jest kompletnie przez rząd przypadkowe i nieprzedyskutowane z nami" - ocenił.

Trzaskowski dodał również, że konieczne jest wsparcie finansowe dla organizatorów i operatorów transportu publicznego ze względu na utratę dochodów.


Od dzisiaj

-" Miasto Stołeczne Warszawa wypuści na ulice/tory cały dostępny tabor. Do pracy kierujemy wszystkie załogi. To oznacza, że na trasy wyjedzie 1560 autobusów, 425 tramwajów, 54 pociągi metra i 20 SKM" - napisał prezydent stolicy. Podkreślił, że mimo iż to "absolutne 100 proc." możliwości miasta, i tak nie wystarczy to przy narzuconych przez rząd ograniczeniach. "Nie sprostałoby im żadne miasto" - dodał.

Jednocześnie prezydent stolicy poprosił przy tym mieszkańców o "cierpliwość i zrozumienie".

"Tu chodzi o zdrowie i bezpieczeństwo nas wszystkich. Zmieniają się zasady funkcjonowanie lokali gastronomicznych, zamknięte są baseny i siłownie, obowiązują limity osób w transporcie publicznym, a w strefie czerwonej - w sklepach" - napisał.

-"Czeka nas ciężki okres w komunikacji miejskiej. Ale bezpieczeństwo to priorytet. Pomagać w tym trudnym czasie będą Wam informatorzy Warszawskiego Transportu Publicznego i funkcjonariusze Straży Miejskiej. Apeluję: przestrzegajmy zaleceń. Jeśli widzisz przepełniony pojazd - nie wsiadaj" - czytamy we wpisie prezydenta Warszawy.



Spodobał Ci się ten artykuł? To polub nas na
Sprawdź też:
wirus
bezpieczeństwo
rząd
Warszawa