TransInfo

InfoBus

InfoRail

InfoTram

InfoBike

InfoAir

InfoShip

Solaris wygrywa w Gliwicach przez błąd MAN-a
INFOBUS.PL - Opublikowano: 12.02.2020 17:00:33
Solaris wygrywa w Gliwicach przez błąd MAN-a

Sporą niespodzianką kończy się przetarg gliwickiego Przedsiębiorstwa Komunikacji Miejskiej na dostawę 10 nowych autobusów klasy MAXI. MAN, który wydawał się być jego faworytem przegrał z Solarisem. A poszło o części zamienne.

Sporą niespodzianką kończy się przetarg gliwickiego Przedsiębiorstwa Komunikacji Miejskiej na dostawę 10 nowych autobusów klasy MAXI. MAN, który wydawał się być jego faworytem przegrał z Solarisem. A poszło o części zamienne.

Przypomnijmy, że PKM interesują autobusy klasy MAXI z całkowicie z niską podłogą. Mają to być konstrukcje z nadwoziami o długości 11,8 - 12,2 m, szerokości do 2,55 m i nie wyższe niż 3,25 m. Każdy umożliwi podróż min. 90 pasażerom, w tym nie mniej niż 23 na miejscach siedzących. Z niskiej podłogi mają być dostępnych przynajmniej dziewięć foteli. Dostęp na pokład ma być dalej zapewniony przez trzy wejścia w układzie 2-2-2.

Pojazdy mają być napędzane silnikami diesla, które spełniają normę Euro 6. Muzą to być jednostki o pojemności min. 6 l. Nie mogą być one słabsze niż 200 kW i osiągać min. 1000 Nm maksymalnego momentu obrotowego. Zostaną one zblokowane z automatycznymi skrzyniami biegów.

Przekładnia musi posiadać oprogramowanie umożliwiające optymalizację zużycia paliwa. Efekt finalny ma zapewniać średnie zużycie paliwa na poziomie nie większym niż 35,5 l na 100 km w warunkach testu SORT2. Nie zabraknie oczywiście systemu detekcji i gaszenia pożaru w komorze silnika.

Gliwicki standard
Autobusy muszą posiadać klimatyzację z funkcją rozdzielenia pracy osobno na przestrzeń pasażerską i kabinę kierowcy. Moc chłodnicza agregatu ma być dostosowana do kubatury autobusu, jednak być nie mniejsza niż 25 kW. Naturalna wentylacja ma być zapewniona przez co najmniej jeden wywietrznik dachowy oraz przez uchylne lub przesuwne okna boczne. Ma ich być przynajmniej osiem. Nie zabraknie także gniazdek USB dla pasażerów, monitoringu, WiFi i instalacji pod montaż urządzeń systemu ŚKUP.

System informacji pasażerskiej ma się opierać na czterech zewnętrznych wyświetlaczach diodowych o wysokiej rozdzielczości. Wśród nich znajdzie sie jeden dla osób niedowidzących, a przedni ma posiadać pole RGB do prezentacji numeru linii. Za kabiną kierowcy znajdzie się diodowa tablica do prezentacji liniowej. Nie zabraknie oczywiście GPS oraz głosowych zapowiedzi przystanków. Całością będzie sterował autokomputer z dotykowym interfejsem. SIP jak widać podstawowy, ale dzięki temu PKM zagwarantował sobie odczuwalną oszczędność w cenie autobusów. W

szystkie pojazdy będą objęte co najmniej dwuletnią gwarancją całpojazdową lub do osiągnięcia przebiegu 168 000 km przez każdy z autobusów. Gliwicki przewoźnik wymaga, aby przekazać mu autobusy w ciągu maksymalnie 310 dni od podpisania umowy. To termin z pewnością zadowalający dla producentów.

MAN popełnia błąd i wygrywa Solaris
14 stycznia minął termin składania ofert. PKM na zakup 10 "dwunastek" przygotował 11 685 000 PLN brutto. A to dało wycenę w wysokości 950 000 PLN netto za autobusów. Z dwóch otwartych wtedy ofert jedna przewyższała te szacunki.

Pierwszą i jednocześnie tą przekraczającą budżet przedstawił MAN. Opiewała ona na 12 287 700 PLN brutto. Cena jednostkowa to 999 000 PLN netto. PKM producent "lwów" zaoferował autobusy z serii Lion's City 12. I zapewne z dodatkowym modułem hybrydowym, co finalnie mogło mieć spore znaczenie.Tańszy i mieszczący się w budżecie był Solarisa. Ta propozycja opiewała na 11 426 700 PLN brutto. A to dało 929 000 PLN netto za jednego spalinowego Nowego Urbino 12 z downisizingowym kompletem. Każdy z producentów zaoferował na autobusy dwuletnią gwarancję całopojazdową.

Wydawało się, że to MAN wygra gliwicką potyczkę. Dziś, 12 lutego okazało się, że jego oferta została odrzucona. PKM uznał ją za niezgodną z SIWZ. Chodziło o błędne wypełnienie formularza, w którym należało podać ceny części zamiennych wskazanych przez spółkę. To znak rozpoznawczy gliwickich przetargów autobusowych od wielu lat. MAN został wezwany przez PKM co prawda do wyjaśnień i uzupełnienia, jednak po poprawkach okazało się, że dokument dalej był źle wypełniony. Co więcej uznano, że na dalsze poprawianie przepisy nie pozwalają.

W konsekwencji PKM odrzucił ofertę MAN-a i postawił na Solarisa. Trzeba przyznać, że to dosyć zaskakujące rozstrzygnięcie. Tym bardziej, że już dawno nie mieliśmy przetargu autobusowego, z którego ktoś wypada z powodu niezgodności z SIWZ.


Spodobał Ci się ten artykuł? To polub nas na
Sprawdź też:
przetarg
tabor
PKM Gliwice
Solaris
MAN
hybryda