TransInfo

InfoBus

InfoRail

InfoTram

InfoBike

InfoAir

InfoShip

Za kierownicą autobusu (23) - MPK Kraśnik
InfoBus.pl - Opublikowano: 18.05.2019 16:00:34
W autosanie Sancity #112

Odwiedzamy kolejne, mniejsze przedsiębiorstwo komunikacji miejskiej w Polsce - MPK Kraśnik. O pracy kierowcy autobusu w tej firmie opowiedział nam Jacek.

Odwiedzamy kolejne, mniejsze przedsiębiorstwo komunikacji miejskiej w Polsce - MPK Kraśnik. O pracy kierowcy autobusu w tej firmie opowiedział nam Jacek.

InfoBus.pl: Początek – jak to się zaczęło? Jak zostałeś kierowcą autobusu?

Jacek: Już jako młody chłopak chciałem mieć do czynienia z czymś co wiąże się z motoryzacją. Do MPK Kraśnik przyszedłem jako uczeń, a po jakimś czasie zostałem mechanikiem i pracowałem na warsztacie. W latach 90-tych razem z kolegą zostaliśmy przeniesieni na pogotowie techniczne i jeździliśmy przerobionym Ikarusem 280 z MPK Lublin, którego skrócono o sekcję B i przebudowano na mobilny warsztat. W 1998 roku dzięki restrukturyzacji zakładu i możliwości skorzystania z dofinansowań urzędu pracy firma pomogła nam zrobić uprawnienia do przewozu osób. Wówczas razem ze zmiennikiem otrzymaliśmy angaż na stanowisku kierowcy autobusu i tak zostało do dnia dzisiejszego. Moje początki – czyli lata 80-te i 90-te to czasy, których nie zrozumie ten kto w nich nie żył. Podejście do funkcjonowania komunikacji, stanu technicznego czy wyglądu pojazdów było diametralnie inne niż dzisiaj. Ludzi korzystających z naszego MPK był ogrom, bywało tak, że Jelcze M11 nie zabierały wszystkich pasażerów. Na wiele rzeczy przymykało się oko, lub całkowicie nie zwracało się uwagi. Ze zmiennikiem robiliśmy sobie wolne co drugi dzień, bo jeden przychodził na dwie zmiany w dni parzyste a drugi w pozostałe. Przejeździć 19 godzin wyjącym M11 to wówczas była pestka, a dziś po takim dniu pracy chyba by mi uszy odpadły.

InfoBus.pl: Co sprawia ci satysfakcję – co byś zmienił?

Jacek: Z pracy jestem zadowolony. W naszej firmie respektuje się prawa pracownika i przestrzega zasad, których często próżno szukać w prywatnych firmach. Autobusy choć nie pierwszej młodości są zadbane. Nie można powiedzieć, że coś jest z firmą nie tak. Sama praca sprawia mi satysfakcję. To że mogę pomagać ludziom i mieć z nimi kontakt. Prowadzenie dużego pojazdu wąskimi ulicami również jest satysfakcjonujące. Jeśli mógł bym coś w pracy zmienić, to z pewnością- tak jak każdy kierowca - widziałbym w naszej firmie nowe autobusy, z klimatyzacją i wszystkimi wygodami. Wówczas kierowca wychodził by z pracy o połowę mniej zmęczony. Myślę, że wszystko jednak przed nami, a pracy z pewnością nie mam zamiaru zmieniać.

InfoBus.pl: Jaki oceniasz warunki finansowo-socjalne?

Jacek: W moim przypadku są przyzwoite, chociaż nigdy nie jest tak dobrze aby nie mogło być lepiej. W naszej firmie wynagrodzenie składa się między innymi z wypłaty zasadniczej, premii uznaniowej i prowizji od sprzedaży biletów. Miesiąc od miesiąca może się znacząco różnić pod tym kątem, bo przykładowo w okresie wakacji biletów sprzeda się mniej, a kwota prowizji dzielona jest po równo między wszystkich kierowców, więc i wypłata będzie niższa. Wiadomo, że na wynagrodzenie wpływ ma także staż pracy. Warunki socjalne są respektowane, dostajemy z tego tytułu min. finansowe dodatki np. na święta. Firma pomaga też w formie pożyczek.

InfoBus.pl: Autobusy – jakim modelem teraz jeździsz? Czy chciałbyś go zamienić na jakiś inny?

Jacek: W swojej karierze przeszedłem przez różne modele autobusów od wspomnianego technicznego Ikarusa #004 do Mercedesa Citaro #122. Pierwszymi autobusami jakimi woziłem pasażerów były dwa Jelcze M11 – najpierw o numerze #080 potem #082, w przerwie między nimi był zaś Jelcz 120M o numerze #093. W 2001 roku otrzymaliśmy ze zmiennikiem na stan Autosana H7.20.01 #096 i nim z przerwami jeździliśmy aż do 2011 roku. W trakcie przerw przechodziliśmy między innymi na Neoplana N4009 #103, czy Jelcza L081MB #105. Od sierpnia 2011 do kwietnia 2019 jeździłem Autosanem Sancity 9LE #112. Autobus jeśli chodzi o warunki oceniam całkiem przyzwoicie, aczkolwiek miał swoje wady. Szczególnie dokuczliwa była manualna skrzynia biegów, ponieważ lewarek ciężko chodził i trzeba było się z nim siłować. Ze względu na trudności w serwisowaniu zarząd firmy sprzedał ten pojazd i od tego miesiąca wraz ze zmiennikiem będziemy jeździli Mercedesem Citaro K #122. Liczę, że w tym pojeździe warunki pracy będą znacznie lepsze niż we wspomnianym Autosanie.

InfoBus.pl: Pasażerowie – wiadomo że to zbiór przeróżnych postaci. Czy warto być dla nich miłym, czy lepiej zachowywać dystans?

Jacek: I jedno i drugie. Zawsze uważam, że trzeba być przyzwoitym i do innych ludzi odnosić się z szacunkiem. Niestety, często jest tak, że nie działa to w drugą stronę, ponieważ ludzie są nieprzewidywalni. Bywają sytuacje, że trzeba pomóc jakiejś starszej Pani wsiąść czy wysiąść, a innym razem musze się użerać aby wyprosić z pojazdu nietrzeźwego i zakłócającego przejazd pasażera. W naszym niewielkim mieście paradoksalnie często zdarzają się różnego rodzaju sytuacje na drodze, a w godzinach zmian pracy w fabryce łożysk tworzą się także korki. To wszystko powoduje opóźnienia, a my kierowcy jesteśmy zawsze na pierwszej linii ognia między firmą a zdenerwowanym pasażerem. Ja np. zawsze staram się poczekać na kogoś, kto do autobusu dobiega lub pomagam gdy starszy pasażer nie może odczytać numeru linii lub kierunku jazdy autobusu. Zabawne, że często za bycie miłym otrzymuje się profity. Szczególnie na linii, które wyjeżdżają do gminy. Zdarza się, że za miłe słowo czy pomoc otrzymuje się jajka, warzywa, orzechy czy jakieś słodkości. Jeśli moja odpowiedź na powyższe pytania miała by być zaś jednoznaczna, to chyba postawił bym na to aby pozostać miłym.

InfoBus.pl: Jeden dzień z pracy kierowcy w Twojej firmie. Jak to wygląda? Jakie zmiany preferujesz?

Jacek: Dzień pracy jest zależny od zadania jakie ma się w grafiku. Autobusy naszego przedsiębiorstwa mają wyjazdy od godziny 4:15 do 6:30 w dni robocze. W weekendy zaś między 5:00 a 7:00. Zjazdy odbywają się od godziny 16:00 do 24:00. Wyjątkiem są piątki i soboty, gdzie jedno zadanie kończy pracę po godzinie 1:00. Służby mamy zarówno dwuzmienne, jak i szczytowe. Zadania, jakie dostaje się do wykonania zależą od typu pojazdu przypisanego do danego kierowcy. Koledzy, którzy jeżdżą autobusami 12-sto metrowymi typu MAN 21 przeważnie kursują na zadaniach szczytowych, które wyjeżdżają między 5:30 a 6:30 i zjeżdżają około godziny 16:00-17:00. W trakcie tych zadań przewidziana jest około dwugodzinna przerwa na zajezdni. My ze zmiennikiem jeździmy raczej na zadania dwuzmienne. To, na którym najczęściej kursujemy startuje z zajezdni o 5:40 i zjeżdża o 21:30. Podmiana przewidziana jest na pętli o godzinie 13:15. Służby w naszym przypadku trwają więc w okolicach 8 godzin. Brygada, którą obsługujemy przypisana jest nam ze względu na autobus klasy midi, który mamy na stanie. Koledzy jeżdżący mniejszymi pojazdami – Autosanami Solina/Wetlina wyjeżdżają zaś z samego rana i kursują do późnych godzin nocnych. Tam służby trwają po około 9-9,5 godziny. Oczywiście w weekendy lub pod koniec miesiąca, gdy brakuje godzin i nam takie kursy się trafiają. Muszę przyznać, że nasze zadanie jest komfortowe pod względem pracy, aczkolwiek bywa wymagające z uwagi na dość dużą frekwencję na kursach.

InfoBus.pl: Podsumowując, czy poleciłbyś pracę w Twojej firmie znajomym czy kolegom?

Jacek: Z czystym sumieniem polecam pracę w MPK Kraśnik. Praca cechuje się dość dobrymi warunkami pracy jeśli mówimy o rynku lokalnym. Kokosów też nie ma, trzeba mieć to na uwadze. Sieć komunikacyjna jest dość prosta, służby mają wystarczającą ilość przerw i myślę, że patrząc na pracę pod tym kątem nie można narzekać. Zdarzają się sytuacje przyjemne, zabawne, przykre – po prostu jak to w życiu bywa. Jest kilka aspektów, które w perspektywie można by poprawić, ale generalnie swoją pracę chwale każdemu, kto mnie o nią zapyta.

InfoBus.pl: Dzięki za rozmowę!

Na koniec zapraszamy wszystkich kierowców zainteresowanych autobusowymi opowieściami do kontaktu pod adresem redakcja@transinfo.pl lub poprzez FB. Chcemy o Was pisać na łamach InfoBusa, a w zamian - w ramach skromnego podziękowania - wyślemy Wam autobusowy gadżet. W tym roku to model autobusu, który ufundowała firma EvoBus Polska.


Spodobał Ci się ten artykuł? To polub nas na
Sprawdź też:
za kierownicą
kierowca
MPK Kraśnik
Dyskutuj pod tym artykułem bezpośrednio na !

Dodaj komentarz

Aby móc dodawać komentarze należy się zalogować
Portal TransInfo.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść zamieszczanych komentarzy. Mechanizm komentowania służy merytorycznej dyskusji dotyczącej informacji oraz materiałów umieszczanych w Portalu TransInfo.pl. Pragnąc przestrzegać obowiązującego prawa oraz zachować merytoryczny charakter dyskusji informujemy, że komentarze pozamerytoryczne, obraźliwe, utrzymane w tonie lekceważącym osoby trzecie lub zawierające jednoznaczne oskarżenia wobec tych osób będą usuwane. InfoBus zastrzega również sobie prawo redakcji bądź skrótów pojawiających się na portalu opinii.